Misja I: Na drodzę ku wolności.

Obrazek Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...


Świadomi Mocy zostali uwięzieni przez Sitriana na dziwnej planecie, która posiadała własnego ducha dręczącego wszystkich, doprowadzając do obłędu a nawet śmierci. Świadomi walczyli o przetrwanie i wolność ukazując siebie godnymi. Wielu z nich zginęło gdyż okazali się niegodni. Mimo przelanej krwi i wielu poświęceń ludzie przebywający w akademii pokazali jak głęboka jest ich świadomość mocy. Po wielu ciężkich próbach i testach, jakie wyznaczyła świadomym sama planeta oraz Sitrian pojawiło się prawdziwe zagrożenie. Geaverius planuje wprowadzić chaos, śmierć i terror do galaktyki sprowadzając ponownie Gro'an. Świadomi nie mogą dopuścić do tej katastrofy, zaczyna się walka o pokój i ład w galaktyce, który tylko oni mogą zaprowadzić. Zaczyna się okres kiedy świadomi przestają się ukrywać.

Moderator: Revel

Wagner
ŚM - Wielki Mistrz
ŚM - Wielki Mistrz
Posty: 104
Rejestracja: 7 mar 2009, o 20:59
Imię Postaci: Arhael
Xfire: wagnerthenecromancer
GaduGadu: 4549862

Misja I: Na drodzę ku wolności.

Post autor: Wagner »

Obrazek
"...I choć wiele przeszkód pokonasz, pamiętaj żadna nie jest godna przeciwstawić się Tobie. Albowiem posiadasz broń, która nie można przeciwstawić się innej... Posiadasz to, od której każdy wróg ucieka od ciebie jak najdalej przeklinając chwilę w której Cię spotkał - Zwyciężysz zawsze iż w Twoim sercu dominuje świadomość mocy."







Obrazek Obraz Świadomości powoli zanika wraz z chwilą, kiedy wojownicy zwani "Świadomi Mocy" zostają uwięzieni na nieznanej planecie przez Sitriana. Większości dawno opuściła nadzieja powrotu, ale u niektórych nic nie zostało powiedziane jako ostatnie. Głodni, wyczerpani z sił oraz mocy świadomi dalej egzystują w przeklętym przez wszystkich miejscu. Duch planety nie oszczędza nikogo wywołując anomalie, nagłe bóle i pobudzony stan agresji. Zginęło dużo osób... w tym Mistrz Veryus, ale czy to powód by się poddawać? Nigdy! Chwile w których wzajemna pomoc i współpraca były konieczne teraz nadeszły.









Obrazek
"Ciało umiera, ale dusza pozostaje wieczna. Ostatnimi czasy wyczuwacie aurę mistrza Veryusa, który kilka tygodni temu popełnił samobójstwo, nie mogąc wytrzymać błędów jakie dane było mu uczynić w ostatnich chwilach życia."








Obrazek

- Ruins.
- Pliki pozostałe.


Obrazek

- 27 SIERPNIA 2009, GODZINA: 19:00.
Wagner
ŚM - Wielki Mistrz
ŚM - Wielki Mistrz
Posty: 104
Rejestracja: 7 mar 2009, o 20:59
Imię Postaci: Arhael
Xfire: wagnerthenecromancer
GaduGadu: 4549862

Re: Misja I: Na drodzę ku wolności.

Post autor: Wagner »

Kontynuacja wydarzeń... Obrazek
Zaiste ciężki stał się wybór. Czy usłuchać rady dawnego mistrza Veryusa i pozbawić siebie życia, zapominając już później o cierpieniach, bólach wyrządzonych przez planetę i jej ducha? A może dalej stanowić pewien ruch oporu, który chcę udowodnić najwyższej siły mocy iż zasługują na szansę przeżycia chcąc mieć okazje by to udowodnić? Sitrian ciężki test wyznaczył Świadomym Mocy, lecz zbliża się jego kres. Oggul, Phil, Aralus, Veryus - oni nie mogli dzierżyć bolesnego brzemienia, którymi odznaczył ich duch przeklętej planety i zawiedli w swej służbie. Świadomość Mocy jest bronią niezwyciężoną, zaiste nadzieja na upragnioną wolność wciąż wrze w sercach więźniów.




:arrow: Pliki:

- Pliki potrzebne do kontynuowania misji.


:arrow: Termin:

30 sierpień 2009, godzina: 18:30.


Czy jesteś godzien stawić czoła ostatecznemu niebezpieczeństwu ryzykując życiem? Odpowiedź należy do Ciebie!
Obrazek
Mistrz Wagner
ClanLeader frakcji "Świadomi Mocy".
... i od niedawna WGM (Wielki GameMaster)
ODPOWIEDZ

Wróć do „KAMPANIA III: Walka o cywilizacje”