Misja XIII: Krypta.
Moderator: Revel
-
Wagner
- ŚM - Wielki Mistrz

- Posty: 104
- Rejestracja: 7 mar 2009, o 20:59
- Imię Postaci: Arhael
- Xfire: wagnerthenecromancer
- GaduGadu: 4549862
Misja XIII: Krypta.
Ratuj ludzi nie mając nic w zamian? Czy to kiedyś się zmieni? Czy pojęcie wdzięczności już nie istnieje? Może czasem trzeba być stanowczym i samemu odebrać to co się nam należy...
Wielki Mistrz Arhael wydał nowy plan działania. Świadomi Mocy nie będą już bronić czegoś co nic im nie przyniesie, postanowili atakować. Jako pierwszy cel miały być "Ogrody Lethańskie" ze względu na emanującą tam moc, która na pewno w jakiś sposób przysłużyłaby się Zakonowi.
Będąc na miejscu od razu natknęli się na wrogie w stosunku do nich organizacje - bandytów oraz skrytobójców. Nie mieli żadnych problemów z pozbyciem się przeszkód na drodze.
Kiedy Świadomi Mocy dotarli na arenę, pole ochronne zablokowały wszelkie wyjścia. Dostrzegli zbliżający się statek z którego wyskoczyła duża ilość droidów bojowych. Po pokonaniu ich, jeden z bandytów grozi, że jeżeli zabije go ktoś z Zakonu Świadomych wysadzi - "Kryptę" z uwięzionymi tam mieszkańcami.
Kolejnym pytaniem jakim musieli sobie zadać było - "Co bandycie Lethańscy mogą szukać w podziemnej krypcie?"
Skutecznie odebrali nieznajomemu detonator i ruszyli do krypty o której wspominał.
Już na samym wejściu spotkali mnóstwo obawiających się osób i jednego ze strażników, który był cholernie wrogo nastawiony do całej sytuacji. Stawiał opór kiedy Świadomi chcieli wy eskortować niewinnych na zewnątrz w razie wybuchu.
Eksplorując po krypcie spotkali kilku osobowe patrole bandytów przy których stały bomby, sugerując się wcześniejszymi wnioskami - miały służyć jako materiał wybuchowy by cała krypta eksplodowała. Ich plany popadły w niwecz.
I znowu zachowali się nie asertywnie... kiedy do eksplozji w Krypcie zostało kilka minut, Arhael dalej poszukiwał rzeczy z której odczuwał ogromną aurę mocy. Odkrył ją... Był to ogromna bryła kryształu zielonej poświaty. Nie zastanawiając się długo, odłupał kawałek i schował go.
Udało się... zdążyli wyjść przed wybuchem lecz ludność a właściwie przywódca ludności znów dodał kilka ripost przeciwko Świadomym Mocy. Powiedział, że mają się wynosić i zostawić ich w spokoju.
Tak też uczynili i wrócili do Akademii Świadomych Mocy z kolejnymi wnioskami i wartościami.
Mistrz Wagner
ClanLeader frakcji "Świadomi Mocy".
... i od niedawna WGM (Wielki GameMaster)











