Xantos Het'tir - podanie - PRZYJĘTY

Obrazek

Twoje zdanie o tym graczu?

Jestem na TAK
5
83%
Wstrzymuje się
0
Brak głosów
Jestem NIE
1
17%
 
Liczba głosów: 6

Awatar użytkownika
Cread
OPJ - Adept
OPJ - Adept
Posty: 42
Rejestracja: 9 maja 2009, o 12:34
Imię Postaci: Xantos Het'tir
Xfire: deco103

Xantos Het'tir - podanie - PRZYJĘTY

Post autor: Cread »

Obrazek

Obrazek

a. Imię / Nick - Konrad/Cread
b. Wiek -17
c. Kontakt
- gg:9831166
- xfire:deco103
- email:deco10@o2.pl
d. Prędkość internetu - 2Mb
e. Coś o sobie - Mam 17 lat, chodzę do 1 liceum, lubię siatkówkę i rp ;)
f. Zainteresowania - Star Wars, RP, powieśći kryminalno-sensacyjne.
g. Umiejętności? (Przydatne do rozwoju Zakonu) Potrafię rpić i wiem na czym to polega.
h. Skąd dowiedziałeś się o GoSW? - Hmm.. nie pamiętam dokładnie chyba jakiś rok temu wpałem na wasz serwer, zupełnie przypadkowo i się zaciągnąłem poraz pierwszy.

Obrazek

a. Staż - 2-2.5
b. Broń - Single
c. Co możesz zaoferować Zakonowi? - Siebie, kulturę, dobrą zobawę.
d. Dlaczego chcesz dołączyć do Zakonu? - Stęskniłem się za wami :(
e. Poprzednie Klany/Zakony/Bractwa - GoSW(JO, OBRJ), BSR
f. Link do www lub forum poprzedniego Klanu/Zakonu/Bractwa - http://www.gosw.ugu.pl :lol:
g. Krótka historia -Kilka lat temu zacząłem grac w singla, przeszedłem kilka razy i przerzuciłem się na multi, potem dłuższa chwila odpoczynku od JA, wróciłem spotkałem się z Ojp jakiś rok temu i pozostałem na nim.


Obrazek

Obrazek
a. Imię i Nazwisko: Xantos Het'tir
b. Wiek:26
c. Pochodzenie: Nar Shadaa
d. Rasa: Człowiek
e. Opis zewnętrzny: Około 184 cm wzrostu, kilka blizn na twarzy, przeciętnej budowy.
f. Historia:

- Hipernapęd uszkodzony-stwierdził droid protokolarny.
- Och.. cudownie-pomyślał Xantos mocniej zaciskając ręce na sterach.

Ścigały go trzy wrogie myśliwce, to był prawdziwy test dla jego umiejętności pilota, co chwila musiał unikać salwy strzałów, a każdy pocisk mógł uszkodzić jego osłony co z pewnością doprowadziło by w końcu do zestrzelenia jego statku.
R2D3 podał koordynaty najbliższej planety, była to Nite’ar. Xantos natychmiast skierował się w jej stronę, wiedząc że dostanie się na nią jest jedyną szansą na przetrwanie tej ciężkiej sytuacji.
Na wprost niego pojawiła się mała plamka, która z sekundy na sekundę powiększała swoje rozmiary. Po kilku chwilach widział już Nite’ar w pełnej okazałości. Szybko dostrzegł bardzo duży zalesiony obszar i skierował się w jego stronę.
Po chwili temperatura w kokpicie zaczęła się podnosić, był to skutek zarówno wchodzenia w atmosferę planety jak i uszkodzeń jakich doznał statek.
Xantos był już w podobnych warunkach. Jako 17-nasto latek przebywając u swojego wuja na Tatooine, zapuścił się na jedną z większych pustyń planety. Zapas wody jaki ze sobą wziął nie był wystarczający. Po kilku godzinach wędrówki przestał rozróżniać kierunki i nie miał pojęcia jak wrócić powrotem. Był przerażony i nagle usłyszał głos, głos wołający go, Xantos podążył w jego kierunku. Temperatura była nie do wytrzymania, a jednak w jakiś sposób chłopiec szedł dalej nie okazując oznak zmęczenia i po zaledwie 30 minutach dostrzegł dom wuja.
Xantos liczył, że tak jak kilka lat temu i teraz uda mu się przetrwać i jak by na zawołanie przedarł się przez atmosferę. Niestety wrogie myśliwce wciąż siedziały mu na ogonie. Chwila nie uwagi, potężna siła zatrzęsła statkiem, lewe skrzydło zostało uszkodzone i zaczęło płonąć. Sterowanie było praktycznie nie możliwe, pozostało wylądować na drzewach i liczyć na szczęście. Gałęzie drzew rysowały karoserię statku, który po chwili potężnie uderzył w ziemię. Xantos kopniakiem otworzył kokpit i niezgrabnie wysiadł z myśliwca. Kantem oka zauważył wyciekające z silnika paliwo, najszybciej jak potrafił mimo zmęczenia i licznych stłuczeń oddalił się od statku. Siła eksplozji przewróciła Xantosa, po chwili jednak młody pilot zdołał się podnieść i oddalić. Zdawał sobie sprawę, że to jeszcze nie koniec jego problemów, nigdy nie był na Nite’er i nie wiele wiedział o niej oraz o zwierzętach jakie zamieszkują jej lasy. Nie miał przy sobie żadnej broni, więc najlepszym sposobem na przetrwanie było unikanie wszelkiego zagrożenia.
Wędrował powoli w kierunku dyktowanym mu przez instynkt. Słońce powoli zachodziło, więc Xantos postanowił znaleźć dogodne miejsce do spędzenia nocy. Rozejrzał się uważnie wokół i po chwili jego czujne oko dostrzegło niewielką jaskinie z pewnością nie zamieszkałą. Udało mu się rozpalić ognisko które prócz ciepła miało zapewnić także ochronę przed dzikimi zwierzętami. Położył się na tyle wygodnie na ile pozwalała mu twarda podłoga jaskini, a zmęczenie sprawiło, że natychmiast zasnął.
Promienie słońca padające na twarz Xantosa łagodnie obudziły go, wstał powoli przecierając oczy i z największym zdziwieniem stwierdził, że nie odczuwa praktycznie żadnego bólu, który wczoraj był ogromny. Zupełnie jakby jego ciało podczas snu regenerowało się szybciej. Spojrzał na palenisko na którym tlił się już tylko lekki żar, dogasił go całkowicie i ruszył w dalszą drogę.
Przedzierał się przez puszczę w zniszczonych szatach raz po raz chowając się za najbliższym drzewem słysząc jakikolwiek dźwięk. Dochodziło już południe kiedy dotarł do z pozoru pustej polany. Zatrzymał się między drzewami, starając się dostrzec jakikolwiek ruch trawy. Nagle usłyszał szelest i zobaczył, że coś rusza się w trawie i zmierza szybko w jego kierunku. Odwrócił się na pięcie i nogi wrosły mu w ziemię, naprzeciw niego na dwóch tylnich łapach stał Howler złowieszczo pokazując kły. Xantos wiedział, że próba ucieczki jest niemalże niemożliwa, ale nie widział innego wyjścia. Howler wykonał atak, jednak młody Het’tir zdołał wykonać unik i zaraz po tym rzucił się do szaleńczego biegu nie obracając się za siebie. Po kilkunastu minutach zatrzymał się w końcu podpierając się o najbliższy pień. Wokół panowała zupełna cisza, Xantosowi w jakiś tajemniczy sposób udało się uciec przed szybszymi od ludzi howlerami. Między drzewami dostrzegł zarys budowli, ruszył w jej kierunku. W końcu dotarł na skraj lasu, wyszedł z niego i nagle jakby wszystkie siły uleciały, Xantos poczuł silne zawroty głowy i ból w każdej części ciał, upadł na ziemię i stracił przytomność.

-Witaj.-głos dobiegał jakby z oddali.
-Uch..-Xantos poruszył się z grymasem bólu na twarzy.-Gdzie.. gdzie ja jestem?
-Na Nite’ar.
-Mh.. mój myśliwiec.. rozbiłem się, uciekałem..-mamrotał.
-Spokojnie przyjacielu. Oszczędzaj siły. Zabiorę cię do ambulatorium.. jeśli nie masz nic przeciwko.
-Ni.. nie, nie mam-powiedział ledwo słyszalnym głosem.-Jak cię zwą nieznajomy?
-Van Sin-odpowiedział.
-Dziękuję.. Van- wykrztusił i po raz kolejny stracił przytomność.

Obudził się, leżał na wygodnym łóżku, za oknem było ciemno, po wystroju pomieszczenia stwierdził, że znajduje się w ambulatorium, nie miał siły by wstać, więc leżał rozmyślając nad minionymi wydarzeniami i wciąż zastanawiając się co pozwoliło mu przetrwać.

Autor:Cread
Adept Xantos Het'tir
Awatar użytkownika
Pete_Be(a)st
OPJ - Mistrz Jedi
OPJ - Mistrz Jedi
Posty: 133
Rejestracja: 20 kwie 2009, o 17:54
Imię Postaci: Azagoth'
Xfire: petebeast997
GaduGadu: 10062089

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Pete_Be(a)st »

Ow.. my GOD! Cread, no nieźle...

Chętnie bym zrobił szablon, ale już czasu nie mam.
No cóż mogę powiedzieć, historia jak najbardziej na miejscu, znam Cię i wiem, aczkolwiek przypuszczam że nie ma zastrzeżeń co do twojego odgrywania postaci. Definitywnie i poprostu - Na TAK To będzie ostra jazda... ;)
Awatar użytkownika
Liga/Darxul
ŚM - Fenker
ŚM - Fenker
Posty: 161
Rejestracja: 13 kwie 2009, o 11:09
Imię Postaci: Darxul
Xfire: liga997
GaduGadu: 10018175
Lokalizacja: Łabiszyn

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Liga/Darxul »

Kondziu wraca :****
Na TAK TAK TAK
Fenker Darxul
Awatar użytkownika
Phoenix
NGI - Wielki Lord Sith
NGI - Wielki Lord Sith
Posty: 120
Rejestracja: 24 mar 2009, o 16:43
Imię Postaci: Van Sin | Exarius
Xfire: vansin
GaduGadu: 10570044

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Phoenix »

tak
Awatar użytkownika
Venril
OPJ - Padawan
OPJ - Padawan
Posty: 89
Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:12
Imię Postaci: Venril
Xfire: valudax
GaduGadu: 7100331
Lokalizacja: Oy'tan
Kontakt:

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Venril »

Oczywiście że tak!
"Dopóki GoSW jest, ja jestem"

Nie klikaj w ten link!
Awatar użytkownika
Phil
Posty: 26
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:43

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Phil »

Ucieszyłem się jak zobaczyłem twoje podanie. Byłoby miło jeszcze raz sobie poerpić. Jestem na TAK
"This is where the fun begins"
"I have a bad feeling about this"
"I don't think so"


Phil Wogni
Awatar użytkownika
Phoenix
NGI - Wielki Lord Sith
NGI - Wielki Lord Sith
Posty: 120
Rejestracja: 24 mar 2009, o 16:43
Imię Postaci: Van Sin | Exarius
Xfire: vansin
GaduGadu: 10570044

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Phoenix »

Kto zagłosował na Nie i dlaczego? Tchórzostwem jest to, że nie podaje ktoś powodu lub chociaż nie przyznaje się do głosu.
Awatar użytkownika
Venril
OPJ - Padawan
OPJ - Padawan
Posty: 89
Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:12
Imię Postaci: Venril
Xfire: valudax
GaduGadu: 7100331
Lokalizacja: Oy'tan
Kontakt:

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Venril »

Od początku mówiłem, że ankieta nie będzie najlepszym pomysłem.
"Dopóki GoSW jest, ja jestem"

Nie klikaj w ten link!
Scar Beal
OPJ - Mistrz Jedi
OPJ - Mistrz Jedi
Posty: 158
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:07
Imię Postaci: Scar Beal
Xfire: Dahu07
GaduGadu: 11118742
Lokalizacja: Szczecin

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Scar Beal »

Hmm... Widzicie? Skład OPJ zaczyna przybierać naprawdę treściwych ludzi.Powoli tworzymy silną frakcję, to wszystko dzięki wspólnej pracy, oraz unikaniu błędów (Przynajmniej tych przez które Jedi upadało).Cread czekałem na to wiele dni, nie tylko ja, lecz cieszę się że jesteś.Tak.
Obrazek


"Nie chce patrzeć jak GoSW się odradza, Chce patrzeć jak żyje."

Scar Beal

"Gdyby Bóg nie istniał, koniecznością stałoby się wynalezienie go. " Voltaire
Shilion
Posty: 51
Rejestracja: 9 kwie 2009, o 08:11
Imię Postaci: Shilion
Xfire: shilion112
GaduGadu: 10962663

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Shilion »

Och CREAD!!! Nie spodziewałem się tego. TAK TAK TAK TAK TAK!!!
Uczeń Jedi Shilion
Awatar użytkownika
Phoenix
NGI - Wielki Lord Sith
NGI - Wielki Lord Sith
Posty: 120
Rejestracja: 24 mar 2009, o 16:43
Imię Postaci: Van Sin | Exarius
Xfire: vansin
GaduGadu: 10570044

Re: Xantos Het'tir - podanie

Post autor: Phoenix »

Zostałeś PRZYJĘTY!!
- Pobierz potrzebne pliki
- Zapoznaj się z systemem RolePlay
- Zapoznaj się z historią i ostatnimi raportami
- Napisz do Mistrza Gry, z prośbą o wprowadzenie
Zablokowany

Wróć do „Rekrutacja”