Podanie Quadon [NGI] - PRZYJĘTY
- KameLeon
- Maskotka

- Posty: 104
- Rejestracja: 30 cze 2009, o 15:06
- Imię Postaci: Khan
- Xfire: siwylisek
- GaduGadu: 6945259
Podanie Quadon [NGI] - PRZYJĘTY

1. Imię:Olek
2. Wiek: 15 Lat
3. Prędkość Internetu: 512'kbs
4. Twoje doświadczenie w Role Play: Dość wiele czasu spędzam przed gramy przygodowymi oraz sporo czasu spędziłem w klanach, które stawiają na [Sesje RPG]. Robię [RPG] również dla wielu osób na serwerze World of Warcraft [Ivil].
5. Skąd dowiedziałeś się o Galaxy of Star Wars: O GoSW dowiedziałem się parę lat temu od Gligoraxa bądź Stratusa.
6. Kontakt:
a) Gadu-Gadu 6945259
b) X-Fire siwylisek
c) Em@il soniqal@gmail.com
7.Krótko o sobie. Mówią na mnie Lolek ;p, mieszkam w Wieluniu i interesuje się Sportem, Fantastyką, Muzyką oraz Motoryzacją, ale jedyna rzecz, którą najbardziej lubię z wymienionych to Koszykówka. Jestem osobą, która ma zmienne humory zależne od dnia, sytuacji, wydarzenia ;p.

1. Staż w Jedi Knight : Jedi Academy: W Jedi Academy gram około 3-4 lat.
2. Zakony/klany/organizacje, w których byłeś/byłaś: LoD, AYIV, GoSW, RJO, AJiS, RSP
3. Szczególne osiągnięcia, w Jedi Knight : Jedi Academy: Szczególnych osiągnięć to nie mam. Może tyle, że jestem w stanie z każdym się pokłócić i za 5 min się pogodzić ;p.
4. Twoja krótka historia gry w jk3:
Był taki dzień, że z kolegami wybraliśmy się do kawiarenki. Wtedy zauważyłem pierwszy raz Jedi Academy 3. Zdecydowaliśmy, że zamiast w Counter Strike zagramy sobie w Jk3. Następnie po powrocie dosłownie 'wystękałem" pieniądze na orginalne Jedi Academy 3. Początki były trudne ponieważ nie wiedziałem nic na temat moda JA+ i grałem bez moda. Po pewnym czasie zorientowałem się, że muszą być do tej gry jakieś mody jeżeli jest tyle klanów. Wtedy odkryłem jk3files
5. Dlaczego chcesz dołączyć właśnie do Galaxy of Star Wars:
Pozostawię to kwestię bez odpowiedzi. Może dodam tylko, że chciałem powrócić do starych dobrych czasów gdzie w Nowym Galaktycznym Imperium jako Sith odgrywaliśmy świetne Role Play

1. Imię twojej postaci: Quanton
2. Wiek twojej postaci:21 Lat
3. Rasa twojej postaci: Chistori
4. Miejsce urodzenia twojej postaci: Nieznane
5. Opis zewnętrzny:Spoglądasz na dobrze zbudowanego Chistorianina. Nieznajomy wydaje ci się być groźnym osobnikiem, głównie ze względu na jego jaszczurowaty wygląd. Granice wargi dzielą ostre jak brzytwa zęby, a czubek głowy jest zakończony niebieskimi oczami.
6. Historia.
Zwą mnie Quadon, nie znam miejsca moich narodzin, zostałem wychowany na planecie zwanej Coruscant. Wywodzi się ona z polityki, złodziejstwa, bandyctwa i pijaństwa. Jestem przewodniczącym organizacji zwanej OGRA. Nasz cel jest prosty, kontakt ze złoczyńcami, a następnie zlikwidowanie ich. Odziedziczyłem miano przewodniczącego zaraz po śmierci mego Wuja Yrika. To on mnie wychował, nauczył strzelać bronią palną i pojedynkować się na pięści. Gdy byłem jego wychowankiem nauczył mnie jeszcze jednego... kanibalizmu. Gdy wpadam w szał jestem w stanie zjeść człowieka czy innego osobnika przeciwnej rasy. Wtedy płacz ludzkiego ciała dosłownie mnie podnieca. Pewnego razu mieliśmy spotkać się z nieznajomym, więc udaliśmy się na wschodnią część Coruscant. Gdy byliśmy niedaleko lądowiska spoglądałem na ziemie i bardzo się zdziwiłem, było dosłownie pusto. Każdego dnia pomiędzy hangarami przechadzało się tysiące istot, dlaczego tego dnia tak nie było. Zacząłem coś podejrzewać, ale nie wykluczyłem że teren został zamknięty na jakiś okres. Podczas podchodzenia do lądowania, coś błysło mi w oczy. Kazałem wtedy moim ludziom dobrze rozglądać się po terenie. Oczywiście nie wszyscy wyszli ze statku, część pozostała na wszelki wypadek, gdybyśmy musieli w jakiś sposób uciekać. Z Hangaru o numerze H31-22 wyszło sześciu ludzi, a z nimi nasz cel. Mieliśmy zawrzeć układ co miesięczne dostawy broni za niewielką ilość kredytów. Jeden z moich ludzi zaczął się dziwnie zachowywać, palec trzymał niepewnie na spuście, a krople potu z czoła spadały mu na jego czarne buty. Naglę nie wytrzymał i oddał strzał w jednego z ludzi nieznajomego.
- Cholera jasna nie teraz! <Krzyknął Quaton>
Wtedy było tylko słychać odgłosy blasterów. Gdy schowaliśmy się za jednym z hangarów, przypomniał mi się błysk podczas lądowania. Doszedłem do wniosku, że to snajperzy, kazałem swoim ludziom się wycofać i nie biec linią prostą, lecz na ukos. Myśleli, że już doszczętnie mi odbiło, lecz tylko ci którzy mnie posłuchali przeżyli. Nadeszła moja kolej, biec i żyć, czy zostać i zginąć. Wiadomo, który szaleniec by został, lecz który by się odważył biec. Obejrzałem się za siebie i wtedy zauważyłem drzwi do hangaru. Mógłbym przejść z jednego do drugiego, a wtedy ruszyć w stronę statku, a więc wbiegłem do hangaru, ale tam już byli złoczyńcy. Stanąłem na środku hangaru, a przede mną stało czterech uzbrojonych żołnierzy. Odłożyłem broń na ziemię i poczułem straszny ból w okolicach dłoni. Jeden z tych cholernych debili postrzelił mi rękę. Gdy już chciał oddać kolejny strzał, wystawiłem rękę przed siebie i wszystko ucichło... Odsłoniłem rękę i zobaczyłem leżących na końcu hangaru żołnierzy. Nie miałem zielonego pojęcia co się stało, ale wiedziałem, że moi ludzie nie zdołają długo za mną czekać. Biegłem ile sił w nogach i na szczęście dotarłem do statku.
Podczas lotu powrotnego zostaliśmy zaatakowani, lecz co było dziwne, nasz statek był w pełni sprawny, nikt do nas nie strzelał, lecz dziwna aura otaczająca statek kierowała go ku ziemi. Piloci nie wiedzieli co się dzieje, nawet jeden z nas wyskoczył ze statku mimo, że byliśmy jeszcze około 40 metrów nad ziemią. Nie minęło wtedy 15 sekund, a statek zaczął lądować w innym tego słowa znaczeniu. Uderzył on o ziemie, i zaczął się po niej ślizgać dobre kilkadziesiąt metrów. Naglę się zatrzymał, wtedy nastał kilkusekundowy spokój. Po chwili jakaś dziwna nadprzyrodzona moc wyrwała szyby na mostku. Wtedy zauważyłem dwie zakapturzone postacie.
- Chłopcy bronie do rąk i strzelać bez rozkazu! <Krzyknąłem>
- Tak jest! <Odkrzyczała grupa mężczyzn>
Gdy tylko jeden z ludzi oddał pierwszy strzał, nieznajomi wyjęli dziwne miecze o emitującym ostrzu. Każdy strzał został odbity i wrócił do żołnierza, który go oddał. Wtedy pozostałem sam. Wyjąłem wibroostrze i przyjąłem pozycje defensywną. Naglę usłyszałem:
- To ten, o którego nam chodzi. <Powiedział Lord Exarius>
- Mhm niezły okaz, skąd się tacy ludzie biorą. <Odpowiedział Wielki Lord Caedis>
Nie wiedziałem co robić, ale wyszedłem ze statku i stanąłem im na wprost.
Jeden zaczął mnie okrążać i wystawił rękę, myślałem, że chce użyć jedną z tych swoich sztuczek, więc me kły posmakowały krwi. Ugryzłem go w rękę zanim zdążył ją schować.
- Cholera jasna, to gówno mnie ugryzło! - <Krzyknął Lord Exarius i uderzył rączką od miecza świetlnego w głowę Quatona>
- Widać to zwierze ma temperament. - <Mówiąc uśmiechnął się Wielki Lord Caedis>
Gdy się obudziłem byłem zawiązany i siedziałem na jakimś dziwnym krześle, które wyglądało jak jakiś posąg. Obok mnie stały jeszcze dwa identyczne. Pomieszczenie było bardzo małe i ciemne. Trzy małe pochodnie nad moją głową oświetlały cały pokój. Wtedy do pomieszczenia weszło dwóch zakapturzonych ludzi.
- Kim wy jesteście do cholery i co ja tutaj robię. - <Zdenerwowany zapytał>
- Dowiesz się o nas więcej, gdy będziemy wierzyć, że można ci zaufać. A teraz mów nam wszystko o sobie. <Powiedział Wielki Lord Caedis>.
- Nic wam nie powiem. <Odpowiedział Pewny Quaton>
- Założymy się? <Powiedział Lord Exarius przypalając ranę Quatona>
- Ahh dobra już dobra! <Krzyknął Quaton>
- Jestem Quaton pochodzę z Corusant i należę do organizacji OGRA.
- Mhm OGRA słyszałem o was. <Stwierdził Wielki Lord Caedis>
- To wy oczyszczacie planety z wszelakich złoczyńców, bandytów. <Zapytał Wielki Lord Faveks>
- Tak i zapewne na was przyjdzie też kolej. <Odpowiedział pewnie Quaton>
- Bardzo pewna siebie jesteś jaszczurko. Mamy dla ciebie propozycję...
W pewnym momencie ocknąłem się, że prawie nic nie pamiętam z przeszłości, lecz tylko to wydarzenie. Nawet moje ruchy były wolniejsze, a umiejętności zanikły.
Ostatnio zmieniony 6 sie 2009, o 11:53 przez KameLeon, łącznie zmieniany 4 razy.
Re: Podanie Quadon [NGI]
Do NGI należę ale widząc to podanie aż mnie coś w sercu zabolało...
Po 1.
Pytam się, skoro tyle czasu tam spedziłeś to gdzie są Twoje umiejętności odgrywania? W ŚM ich nie zauważyłem, samo przebywanie na takich serwerach chyba niewiele Ci dało.
Po 2.
Z tego co wiem to głównie nie pasował Ci klimat i ludzie w ŚM, a że w OPJ juz byłeś to Twoją ostatnią deską ratunku było NGI. Poza tym nawet nie miałeś czasu uśmiercić swojej postaci, chyba nawet nie powiadomiłeś Resekena ani Veryusa o swoim oficjalnym odejściu z ŚM tylko od razu napisałeś podanie do NGI, zrobiłeś duży błąd.
Po 3.
Przeciwnej rasy? Ty wiesz co to jest kanibalizm? Kanibalizm to zjadanie osobników tej samej rasy a nie przeciwnej.
Po 4.
Twoja historia jest:
- Krótka
- Mało treściwa
- Nie zawiera prawie żadnych informacji o charakterze Twojej postaci prócz tego że jest podobno "kanibalem"
- Ogólnie napisana na odpierdal
------
Podsumowując...
Twoja gra RP pozostawia wiele do życzenia, swoje podanie do NGI pisałeś chyba nie dłużej niż 10 minut łącznie z historią, opuściłeś ŚM bez zawiadomienia aktualnych osób przewodzących ŚM czyli Veryusa bądź Resekena ani też nie uśmierciłeś swojej postaci. Nie podobało Ci się w ŚM więc odbiłeś do NGI zaraz po swoim wprowadzeniu.
Jestem absolutnie na wielkie, tłuste, czerwone N I E.
Nie nadajesz się do żadnej z frakcji gdyż Twoje umiejetnosci RP i zachowanie są karygodne.
Z tego co wiem dostawałeś już tyle szans i permanentnych banów że starczyło by tego na 10 osób.
Po tym co zrobiłeś teraz, po tym odejściu z ŚM w szczeniackim stylu powinieneś dostać przynajmniej kolejnego bana.
Po 1.
4. Twoje doświadczenie w Role Play: Dość wiele czasu spędzam przed gramy przygodowymi oraz sporo czasu spędziłem w klanach, które stawiają na [Sesje RPG]. Robię [RPG] również dla wielu osób na serwerze World of Warcraft [Ivil].
Pytam się, skoro tyle czasu tam spedziłeś to gdzie są Twoje umiejętności odgrywania? W ŚM ich nie zauważyłem, samo przebywanie na takich serwerach chyba niewiele Ci dało.
Po 2.
5. Dlaczego chcesz dołączyć właśnie do Galaxy of Star Wars:
Pozostawię to kwestię bez odpowiedzi. Może dodam tylko, że chciałem powrócić do starych dobrych czasów gdzie w Nowym Galaktycznym Imperium jako Sith odgrywaliśmy świetne Role Play .
Z tego co wiem to głównie nie pasował Ci klimat i ludzie w ŚM, a że w OPJ juz byłeś to Twoją ostatnią deską ratunku było NGI. Poza tym nawet nie miałeś czasu uśmiercić swojej postaci, chyba nawet nie powiadomiłeś Resekena ani Veryusa o swoim oficjalnym odejściu z ŚM tylko od razu napisałeś podanie do NGI, zrobiłeś duży błąd.
Po 3.
"Gdy byłem jego wychowankiem nauczył mnie jeszcze jednego... kanibalizmu. Gdy wpadam w szał jestem w stanie zjeść człowieka czy innego osobnika przeciwnej rasy. "
Przeciwnej rasy? Ty wiesz co to jest kanibalizm? Kanibalizm to zjadanie osobników tej samej rasy a nie przeciwnej.
Po 4.
Twoja historia jest:
- Krótka
- Mało treściwa
- Nie zawiera prawie żadnych informacji o charakterze Twojej postaci prócz tego że jest podobno "kanibalem"
- Ogólnie napisana na odpierdal
------
Podsumowując...
Twoja gra RP pozostawia wiele do życzenia, swoje podanie do NGI pisałeś chyba nie dłużej niż 10 minut łącznie z historią, opuściłeś ŚM bez zawiadomienia aktualnych osób przewodzących ŚM czyli Veryusa bądź Resekena ani też nie uśmierciłeś swojej postaci. Nie podobało Ci się w ŚM więc odbiłeś do NGI zaraz po swoim wprowadzeniu.
Jestem absolutnie na wielkie, tłuste, czerwone N I E.
Nie nadajesz się do żadnej z frakcji gdyż Twoje umiejetnosci RP i zachowanie są karygodne.
Z tego co wiem dostawałeś już tyle szans i permanentnych banów że starczyło by tego na 10 osób.
Po tym co zrobiłeś teraz, po tym odejściu z ŚM w szczeniackim stylu powinieneś dostać przynajmniej kolejnego bana.
- Liga/Darxul
- ŚM - Fenker

- Posty: 161
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 11:09
- Imię Postaci: Darxul
- Xfire: liga997
- GaduGadu: 10018175
- Lokalizacja: Łabiszyn
Re: Podanie Quadon [NGI]
Historia krótka, nie podoba mi się i ogólnie mam dość tego wszystkiego czas z tym skończyć.
Od przedszkola do Opola, rozumiesz Boshi?
Jestem na NIE
Od przedszkola do Opola, rozumiesz Boshi?
Jestem na NIE
Fenker Darxul
- KameLeon
- Maskotka

- Posty: 104
- Rejestracja: 30 cze 2009, o 15:06
- Imię Postaci: Khan
- Xfire: siwylisek
- GaduGadu: 6945259
Re: Podanie Quadon [NGI]
Ty też, żadnych umiejętności na RPG nie pokazałeś wcale. A to, że pierwszy raz starałem się odgrywać skrytą-milczącą postać to już wiesz. Wiesz rozmawiałem na Xfire z Wagnerem i mnie już od parunastu godzin w SM nie ma ;*.
To jest Star Wars są różne rasy myślące jak ludzie i poruszające się jak ludzie. To wystarczy.
p.s. Anubis twoje umiejętności są w prost idealne jakie pokazałeś, na rpg jak byłem w ŚM. Stałeś i się patrzyłeś raz na 20 min napisałeś opis ^^".
p.s.[2]
W OPJ nie byłem nigdy
w NGI byłem już jako Lothos
.
To jest Star Wars są różne rasy myślące jak ludzie i poruszające się jak ludzie. To wystarczy.
p.s. Anubis twoje umiejętności są w prost idealne jakie pokazałeś, na rpg jak byłem w ŚM. Stałeś i się patrzyłeś raz na 20 min napisałeś opis ^^".
p.s.[2]
W OPJ nie byłem nigdy
Ostatnio zmieniony 5 sie 2009, o 23:23 przez KameLeon, łącznie zmieniany 1 raz.
- Kranek
- ŚM - Nowo Przybyły

- Posty: 33
- Rejestracja: 12 kwie 2009, o 20:15
- Imię Postaci: Lanz
- Xfire: darthkranek
- GaduGadu: 10099658
Re: Podanie Quadon [NGI]
Historia krótka, cholernie krótka, ja bym się nawet z czymś takim nie pokazał.
Po za tym...kurde co się będe rozpisywał? Poprzednicy wyczerpali dla mnie sprawę, poprę ich będąc na NIE.
Po za tym...kurde co się będe rozpisywał? Poprzednicy wyczerpali dla mnie sprawę, poprę ich będąc na NIE.
-
Ragnar
- Posty: 90
- Rejestracja: 28 lut 2009, o 12:27
- Imię Postaci: Ragnar
- Xfire: Rydholt
- GaduGadu: 2124297
Re: Podanie Quadon [NGI]
Ja się wstrzymuję ze względu na to że boshi to która postać 20?? Po za tym, to że napisałeś poprzednie podanie do ŚM to tylko za zgodą Gligoraxa i Wagnera (Chyba), Perm ban skrócony o miesiąc?? Frakcje w GoSW to nie rękawiczki , nie zmieniaj tyle....
Jak Historia będzie większa będę na Tak.A tak na Razie Wstrzymuję się![Idiota! [dribble]](./images/smilies/dribble.png)
W OPJ może nie byłeś ale byłeś w ESJ jako Lothos .
Jak Historia będzie większa będę na Tak.A tak na Razie Wstrzymuję się
W OPJ może nie byłeś ale byłeś w ESJ jako Lothos .
Rycerz Jedi Ragnar
Uczeń Rycerza Cread'a
Uczeń Rycerza Cread'a
Re: Podanie Quadon [NGI]
O to nawet nie wiedziałem że aż tyle postaci miałeś w GoSW, słyszałem że byłeś wywalany i ciągle wracałeś incognito pod różnymi nickami ale nie spodziewałem się że było aż tyle...
A nie dawniej jak wczoraj zarzekałeś się że w GoSW tylko 3 lub 4 postaciami grałeś... W takim wypadku nawet jeżeli napiszesz super dobrą, wypasioną historię... będę na nie, liga również, nie wiem jak inni.
Powiem wprost, ja takiego typa jak Ty w ogóle w GoSW nie chce oglądać, jako że GoSW to jedna wielka rodzina, która w większości zna tego typa, wierzę że większość się ze mną zgodzi.![Bardzo Wesoły! [bigsmile]](./images/smilies/big_smile.png)
A nie dawniej jak wczoraj zarzekałeś się że w GoSW tylko 3 lub 4 postaciami grałeś... W takim wypadku nawet jeżeli napiszesz super dobrą, wypasioną historię... będę na nie, liga również, nie wiem jak inni.
Powiem wprost, ja takiego typa jak Ty w ogóle w GoSW nie chce oglądać, jako że GoSW to jedna wielka rodzina, która w większości zna tego typa, wierzę że większość się ze mną zgodzi.
- KameLeon
- Maskotka

- Posty: 104
- Rejestracja: 30 cze 2009, o 15:06
- Imię Postaci: Khan
- Xfire: siwylisek
- GaduGadu: 6945259
Re: Podanie Quadon [NGI]
Panie Inteligencie 
- Postać Boshi
- Postać Lothos
- Postać Nerash
- Postać Khan

- Postać Boshi
- Postać Lothos
- Postać Nerash
- Postać Khan
Re: Podanie Quadon [NGI]
Mi to ręce opadają szczerze mówiąc, ja wiedziałem z miejsca że on będzie miał już jakieś krzywe akcje to jest Boshi i on się kurwa nie zmieni jesteście idiotami to tego nie zrozumiecie sorry że tak mówię ale z jego nicków mógłbym zrobić lotki a z GoSw tarcze na te lotki i sobie te lotki z nickami wbijać w tarcze. Ile można ludzie, on pójdzie do Sith gdzie są ludzie którzy dostaną z nim jeszcze lepszego pierdolca bo go znają. Sorry że to mówię ale taka jest prawda. Na NIE

-
Reseken
- ŚM - Astrid

- Posty: 27
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 09:28
- Imię Postaci: Reseken
- Xfire: reseken
- GaduGadu: 10609349
Re: Podanie Quadon [NGI]
Niestety, na prawdę trudno mi uwierzyć w to, że po jednym! RP masz zamiar odejść do NGI. Takie zachowanie jest po prostu dziwne i stawia Cię w złym świetle. Nie widzę cię zbytnio w jakiejkolwiek frakcji, skoro od tak odszedłeś sobie z ŚM. Poza tym historia jest bardzo krótka, co jest kolejnym minusem. Cóż, mogę powiedzieć jedynie NIE.
- Dzykk
- Posty: 27
- Rejestracja: 1 sie 2009, o 09:49
- Imię Postaci: Azah Raan
- Xfire: firebusterpl
- GaduGadu: 1858749
Re: Podanie Quadon [NGI]
Boshi, nie znam cię, więc nie mam jak się czepić twojej przeszłości, jednakże:
1. Historia autentycznie napisana na odwal się, chociażby zwracając uwagę na nieszkodliwego, acz przykrego babola.
Chodzi mi o:
2. Co do twojego odgrywania, nie mam żadnych ale. Wszystko było ok (a bynajmniej moimi oczami).
Jednakże czytając wypowiedzi innych właśnie odnoszące się do twojej przeszłości, muszę pozostać NEUTRALNY, bo nie będę mógł spać w nocy. : (
1. Historia autentycznie napisana na odwal się, chociażby zwracając uwagę na nieszkodliwego, acz przykrego babola.
Chodzi mi o:
A następnie zamiast niego:Wielki Lord Caedis
Wiem, czepiam się totalnych pierdół, ale lubię. Treść w sumie ujdzie, ale te dialogi... Dialogi wszystko niszczą. Są "be".Wielki Lord Faveks
2. Co do twojego odgrywania, nie mam żadnych ale. Wszystko było ok (a bynajmniej moimi oczami).
Jednakże czytając wypowiedzi innych właśnie odnoszące się do twojej przeszłości, muszę pozostać NEUTRALNY, bo nie będę mógł spać w nocy. : (

- Rezo
- OPJ - Adept

- Posty: 40
- Rejestracja: 3 cze 2009, o 14:41
- Imię Postaci: Aaron
- Xfire: rezo95
- GaduGadu: 2460273
Re: Podanie Quadon [NGI]
Jestem na NIE. Decyzje taką podjąłem ponieważ widziałem twoje RP oraz dlatego, że zmieniasz te frakcje jak... to Ragnar powiedział.














