Podanie Kerv Shan(NGI) - PRZYJĘTY
Podanie Kerv Shan(NGI) - PRZYJĘTY

1. Imię:Łukasz
2. Wiek:13
3. Prędkość Internetu:1mb
4. Twoje doświadczenie w Role Play:Pół roku grania rpg ojp na mini klanie.
5. Skąd dowiedziałeś się o Galaxy of Star Wars:Z serwerów
6. Kontakt:
a)xfire:flaber6
b)---
c) ---
7.Krótko o sobie.Mam na imię Łukasz co w wtorki trenuje rugby oraz często gram na ojp.

1. Staż w Jedi Knight : Jedi Academy:2 lata
2. Zakony/klany/organizacje, w których byłeś/byłaś:bow,sop
3. Szczególne osiągnięcia, w Jedi Knight : Jedi Academy:Nie ma takich.
4. Twoja krótka historia gry w jk3:No więc przez 1 rok grałem na serwerze seoj po czym znudziło mi się to i poszukiwałem klanów i pierwszym takim klanem był bow.Bardzo fajnie mi się tam grało był klimat rpg ;].Ale lider przeniósł klan na cod5 i większość odeszła i zaczęły się następne poszukiwania i znalazłem fajny klanik sop mieliśmy grać klanówke ale 2 dni przed nią lider odszedł i wtedy już odechciało mi się grac w ja i po długiej przerwie przeniosłem się na ojp i właśnie znalazłem gosw.
5. Dlaczego chcesz dołączyć właśnie do Galaxy of Star Wars:Ponieważ ta organizacja się ponownie rozkręca i na pewno szybko nie upadnie.

1. Imię twojej postaci:Kerv
2. Wiek twojej postaci:19
3. Rasa twojej postaci:Humanoid
4. Miejsce urodzenia twojej postaci:Hoth
5. Opis zewnętrzny:Drobna budowa, blizna na lewym policzku,lewe oko czerwone prawe szare,czarna szata z kapturem
6. Historia.
Polowanie na Wampa Całe swoje życie spędziłem na Hoth w tej surowej i zimnej planecie.Dziś nasz lider znalazł jakiś dziwny artefakt o kształcie wibroostrza, powiedział, że ten kto zabije wampę odda mu go razem z 300 kredytami.Więc uzbroiłem się w mój karabin laserowy i wyruszyłem na Tauntaunie, dojechałem na miejsce pierwszy.Jednak gdy wszedłem w głąb jaskini Wampy nie było, ale znalazłem jakieś przejście i nagle Wampa przejechał łapą po moim policzku, spróbowałem go odepchnąć karabinem, żeby się zaklinował, ponieważ było tam bardzo ciasno, udało się.Wtedy spojrzałem na niego i nie wyglądał jak normalny wampa zabiłem go i odciąłem mu głowę na dowód, że go zabiłem nagle rana zaczęła mnie o wiele bardziej boleć, złapałem się za nią i zemdlałem...
Ryzykowna Robota Obudziłem się w naszej bazie, ale czułem, że coś się we mnie zmieniło.Poszedłem spojrzeć w wodę i zobaczyłem swoje przerażające odbicie, jedno oko miałem czerwone a drugie szare tak myślałem, że z tym Wampą było coś nie tak.Od razu poszedłem do sali naszego lidera.
- Brawo chłopcze wygrałeś nagrodę...Ale co z twoim lewym okiem ? -Spytał mnie lider wpatrując się we mnie jak w potwora.
- Ten...Wampa on był jakiś inny niż wszyscy -Powiedziałem będąc w szoku
-No cóż nie ważne chłopcze weź ten miecz oraz te 300 kredytów dzięki, którym mógłbyś się stąd wydostać -Powiedział, patrząc na mnie z obrzydzeniem.
-Dziękuje i żegnaj -Wziąłem jeden z naszym statków i odleciałem na moją wymarzoną planetę Coruscant.
Gdy wyleciałem myślałem gdzie się zadomowić na nic dobrego na razie nie było mnie stać więc nie miałem wyboru i poszedłem w najgorsze zakątki Coruscant, ale już byłem przyzwyczajony, ponieważ jestem sierotą i nigdy w życiu nie miałem łatwo.Więc gdy już wynająłem dom poszedłem rozejrzeć się za pracą więc poszedłem do kantyny.
-Ej ty co się gapisz ?! -Powiedział do mnie agresywnie jeden Klatooinianin.
-Może grzeczniej ? -Powiedziałem zirytowany.
-Nie wiesz z kim zadzierasz dzieciaku -Powiedział z sztucznym uśmiechem.
-Nie masz może dla mnie jakiejś pracy -Spytałem się go licząc, że jako Klatooinianin będzie łowcą nagród.
-Właściwie to mam jedną chodź ze mną -Wyszedł z kantyny.
Pobiegłem za nim, w końcu dotarliśmy na miejsce, budynek wyglądał na opuszczony i zaniedbany, ale gdy wszedliśmy do środka było jak w kantynie, Klatooinianin powiedział, że mam poczekać przy barze, prawdopodbnie omawiali czy się nadam...Po 15 minutach przyszedł Klatooinianin z jakąś zbroją i wieloma gadżetami, powiedział abym to ubrał oraz żebym dał moje wibroostrze, ponieważ chcą coś w nim sprawdzić.Więc zrobiłem tak jak chciał i znowu czekałem 15 minut gdy już wrócił, powiedział, że to wibroostrze jest jakieś inne, przerażające.Spytał się mnie z kąd go mam opowiedziałem mu całą historie na Hoth i powiedział, żebym go pilnował i że wyruszam na pierwszą misje.Mam zabić człowieka z senatu za nagrodę w ilości 3000 kredytów więc oczywiście zgodziłem się i wyruszyłem na poszukiwania tego człowieka.Popytałem o niego w tutejszej kantynie i dowiedziałem się że chce zająć miejsce kanclerza, żeby nas z tąd wykurzyć.Strasznie się zdenerwowałem w tej chwili znajdował się obok akademii, wygłaszał mowę, ruszyłem tam.Rzuciłem w niego nadajnikiem, żebym mógł go potem odnaleźć i śledziłem go aż do jego domu gdy ochrona już poszła wyważyłem drzwi i wycelowałem w niego, otworzył oczy.
-Nie czemu! Zostaw mnie ! Proszę ! -Krzyczał, panikując.
-A powiedz mi czemu miałbym cię zostawić -Powiedziałem uśmiechając się.
-No bo to nie ja chce was zlikwidować tylko kanclerz! Dlatego chce zająć jego miejsce -Powiedział już spokojniej.
-Ale ty jesteś moim celem i za ciebie mi płacą a nie za kanclerza więc umrzesz -Powiedziałem odstrzelując mu głowe.
Ucieczka Wtedy nagle obwładneła mie chęć zabijania i pomyślałem, że ten Wampa i to wibroostrze są ze sobą jakoś powiązane czułem, że opanowuje mnie ciemna strony, ponieważ wibroostrze jest przez nią pochłonięte i dźwigam to brzemię oraz moja blizna zrobiona przez Wampe.Teraz wszystko już zrozmumiałem i zamiast 3 tysięcy kredytów spróbuje wziąść sobie wszystko.Więc poszedłem na miejsce spotkania...
-Oto moja zdobycz -Wyciągnąłem głowe
-Dobra robota nagroda cie nie ominie -Powiedział podając 3 tysiące kredytów
-Masz rację... -Po tych słowach wyjąłem wibroostrze i zabiłem go,
Przeszukałem go i miał 10 tysięcy kredytów wziąłem je i poszedłem kupić statek kosmiczny po zakupie zostało mi jeszcze 3 tysiące kredytów.I odleciałem daleko stąd...
Ostatnio zmieniony 3 sie 2009, o 13:28 przez flaber6, łącznie zmieniany 3 razy.
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Część I: Słabo. Prawie nic się o tobie nie dowiedziałem, a doświadczenie w RP naprawde bardzo małe. Za pierwszą część -
Część II: Również słabo. Zero klanów, choć staż stosunkowo długi, no i historia gry w jk3 to nie ma być jedno zdanie.
Część III: Zacznijmy od tego, że historia jest bez sensu. Byłeś u Jedi, walczysz ze Sithem, potem do NGI przyprowadza cie gość wyglądający na Rycerza Jedi. Do tego kilka konkretnych NON-RP jak np. składanie papierów na Sitha.
Podsumowanie: Znam cie, grałem z Tobą w ŚM i uważam, że potencjał masz, ale niestety nie mogę przyjąć takiej historii. Popraw ją to się zastanowie. Narazie podanie ODRZUCONE.
Część II: Również słabo. Zero klanów, choć staż stosunkowo długi, no i historia gry w jk3 to nie ma być jedno zdanie.
Część III: Zacznijmy od tego, że historia jest bez sensu. Byłeś u Jedi, walczysz ze Sithem, potem do NGI przyprowadza cie gość wyglądający na Rycerza Jedi. Do tego kilka konkretnych NON-RP jak np. składanie papierów na Sitha.
Podsumowanie: Znam cie, grałem z Tobą w ŚM i uważam, że potencjał masz, ale niestety nie mogę przyjąć takiej historii. Popraw ją to się zastanowie. Narazie podanie ODRZUCONE.
''Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.''
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
-
Dreydahh
- Technik

- Posty: 91
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 19:45
- Imię Postaci: Dreydahh
- GaduGadu: 6108891
- Lokalizacja: Słupsk
- Kontakt:
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Mnie tam sie podoba popraw i historie jak favcio napisal i bede na tak, narazie jestem Neutralny
- Liga/Darxul
- ŚM - Fenker

- Posty: 161
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 11:09
- Imię Postaci: Darxul
- Xfire: liga997
- GaduGadu: 10018175
- Lokalizacja: Łabiszyn
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Zapomniałem, że twoja postać padła...eh....
Historia, taka se.... NEUTRAL
Historia, taka se.... NEUTRAL
Fenker Darxul
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Historia poprawiona proszę członków o wypowiedzi.
''Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.''
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
-
Dreydahh
- Technik

- Posty: 91
- Rejestracja: 13 kwie 2009, o 19:45
- Imię Postaci: Dreydahh
- GaduGadu: 6108891
- Lokalizacja: Słupsk
- Kontakt:
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
hmmm calkiem niezle sie klei, tylko ze jakos dziwnie skladasz zdania... Nagle na poczatku historii wypalasz ze masz lidera (jakiej frakcji?) ktory ci daje zlecenie a potem sie dowiadujemy ze po opuszczeniu Hoth zostajesz (lub jestes) lowca nagrod, mysle ze troszke lepiej bys mogl wlasna postac opisac. Wiesz cos takiego jak: "Jak zwykle wstajc rano widze szare sciany mojego skromnego lokalu, spogladam na kolbe mojego blastera, usmiechajac sie do siebie patrzac na kilka naciec na kolbie... Zapewne i dzisiaj kogos przyjdzie sprzatnac" Wiesz taki klimatyczny poczatek aby chociarz troszke opisywal twoj fach/sytuacje finansowa/rodzinna cokolwiek co pozwoli nam ogarnac kim wlasciwie jestes ^^.
Dam ci glos na TAK dla zachety, jednak watpie abys pozostalych przekonal (a moze jednak?)
Dam ci glos na TAK dla zachety, jednak watpie abys pozostalych przekonal (a moze jednak?)
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Przepraszam że piszę w tym temacie ,ale chciałbym powiedzieć że ci którzy dali głos na tak powinni coś zauważyć :
Ten kto czytał historie jego poprzedniej postaci oraz starą historię jego nowej postaci powinien zauważyć że nie sięgają tej historii do pięt czyżby było coś nie tak ? Myślę że ktoś mu to napisał inaczej mówiąc powinny się pojawić słowa podzięki za pomoc owej osobie jakie ja napisałem tobie praktycznie za nic...
proszę o ponowne rozpatrzenie swych decyzji. Flaber jesteś moim kolegą ale nie toleruje oszustwa...
Ten kto czytał historie jego poprzedniej postaci oraz starą historię jego nowej postaci powinien zauważyć że nie sięgają tej historii do pięt czyżby było coś nie tak ? Myślę że ktoś mu to napisał inaczej mówiąc powinny się pojawić słowa podzięki za pomoc owej osobie jakie ja napisałem tobie praktycznie za nic...
proszę o ponowne rozpatrzenie swych decyzji. Flaber jesteś moim kolegą ale nie toleruje oszustwa...

- Rezo
- OPJ - Adept

- Posty: 40
- Rejestracja: 3 cze 2009, o 14:41
- Imię Postaci: Aaron
- Xfire: rezo95
- GaduGadu: 2460273
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Gdyby to było podanie do Świadomych to pewnie by się nie dostał z dwóch prostych powodów. Pierwszy to ciut za mała historia, a drugi to to co robił na odgrywkach. Spawnowanie Rancorna bez pozwolenia i powodu samo w sobie jest karygodne nie wspominając o reszcie.
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Wiem Roth dlatego dobrze, że zginąłem może w NGI się poprawie mam taką nadzieje.Co do historii Ent'u to nie wiem jak ci to udowodnić, że ja pisałem.Co do samego spawnowania to moja pomyłka i głupota przyznając się ;].Czekam na dalsze głosy.
- Dzykk
- Posty: 27
- Rejestracja: 1 sie 2009, o 09:49
- Imię Postaci: Azah Raan
- Xfire: firebusterpl
- GaduGadu: 1858749
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Pozwolę sobie skomentować... A winc:
1. O sobie - krótko, krótko i raz jeszcze krótko.
2. Historia gry w jk3 - brak interpunkcji wypala me oczy.
3. Rasa - Humanoid to nie rasa, a stworzenie, którego kształt ciała przypomina ludzkie. Nie wiem, czy jesteś Chissem, czy człowiekiem. Możesz być nawet Durosem.
4. Miejsce urodzenia - Hoth? Miałeś szczęście, że przeżyłeś w takich warunkach.
5. Historia - tutaj zaszalałeś, ale daruję sobie biadolenie, skupię się na najważniejszym.
Interpunkcja załamuje. W miejscach, gdzie powinny być przecinki - nie ma ich. W miejscach, gdzie powinien być koniec zdania - jest przecinek. W dodatku piszesz za długie zdania. Nie możesz co chwilę wstawiać >>i<<.
Estetyka - też w niektórych miejscach kiepsko. Braki w spacjach et cetera.
Historia - gdyby ją dopracować, mogłaby być naprawdę niezła. Rozmowy bywają po prostu sztuczne, a i w kwestii opisów też szału ni ma.
Moje zdanie? NEUTRAL. Zapał masz, ale ciężko ci go wygrzebać. Nie mniej bycie na NIE, bynajmniej wg mnie, nie jest w tym przypadku wskazane.
1. O sobie - krótko, krótko i raz jeszcze krótko.
2. Historia gry w jk3 - brak interpunkcji wypala me oczy.
3. Rasa - Humanoid to nie rasa, a stworzenie, którego kształt ciała przypomina ludzkie. Nie wiem, czy jesteś Chissem, czy człowiekiem. Możesz być nawet Durosem.
4. Miejsce urodzenia - Hoth? Miałeś szczęście, że przeżyłeś w takich warunkach.
5. Historia - tutaj zaszalałeś, ale daruję sobie biadolenie, skupię się na najważniejszym.
Interpunkcja załamuje. W miejscach, gdzie powinny być przecinki - nie ma ich. W miejscach, gdzie powinien być koniec zdania - jest przecinek. W dodatku piszesz za długie zdania. Nie możesz co chwilę wstawiać >>i<<.
Estetyka - też w niektórych miejscach kiepsko. Braki w spacjach et cetera.
Historia - gdyby ją dopracować, mogłaby być naprawdę niezła. Rozmowy bywają po prostu sztuczne, a i w kwestii opisów też szału ni ma.
Moje zdanie? NEUTRAL. Zapał masz, ale ciężko ci go wygrzebać. Nie mniej bycie na NIE, bynajmniej wg mnie, nie jest w tym przypadku wskazane.

Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Jako, że ciężko mi jest całkowicie podjąć decyzje, przejdziesz test na serverze. W sobote gramy misje, więc tam sprawdzimy twoje umiejętności grania RP. Po nim podejmiemy decyzje.
''Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.''
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
Re: Podanie Kerv Shan(NGI)
Jestem na Tak tylko pamiętaj o dużym wkładzie w odgrywanie swojej postaci w GoSW




















