Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ) - PRZYJĘTY

Obrazek

Twoje zdanie o tym graczu?

Jestem na TAK
5
71%
Wstrzymuje się
1
14%
Jestem NIE
1
14%
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ) - PRZYJĘTY

Post autor: Francuz »

Część I
a. Imię / Nick - Paweł/Francuz
b. Wiek -17
c. Kontakt
- gg:
7556304
- xfire:1992francuz
- email:1992francuz@gmail.com
d. Prędkość internetu -2mb/s
e. Coś o sobie -Pochodzę ze Szczecina, uczęszczam do Technikum o profilu Informatycznym
f. Zainteresowania -Gry RPG, fabularne, karciane, jeśli chodzi o sport to streetball oraz piłka nożna czyli klasyk...
g. Umiejętności? (Przydatne do rozwoju Zakonu) - pisanie opowiadań no i trochę chęci ze strony grafiki komputerowej
h. Skąd dowiedziałeś się o GoSW? -od znajomych, którzy grają na GOSW.
Część II
a. Staż - rok do 2 lat z dużą przerwą.
b. Broń - Staff ale nie pogardzę też singlem..;]
c. Co możesz zaoferować Zakonowi? -Lojalność, spełnianie obowiązków no i kulturę osobistą.
d. Dlaczego chcesz dołączyć do Zakonu? - chcę spędzić miło czas w świecie Star Wars, a pozatym jestem miłośnikiem Gwiezdnych Wojen
e. Poprzednie Klany/Zakony/Bractwa - nie było.
f. Link do www lub forum poprzedniego Klanu/Zakonu/Bractwa -
g. Krótka historia -

CzęśćIII
a. Imię i Nazwisko:Mag'nissar Ot
b. Wiek:przepraszam ale nie posiadam wiedzy na temat ile żyją Kel'dorianie więc daje wiek 59 lat
c. Pochodzenie:Dorin
d. Rasa:Kel'dor
e. Opis zewnętrzny:Skóra koloru brzoskwiniowego, odstające narządy słuchu, czarne gogle osłaniające oczy od ostrego światła i maska helowa, utrzymująca mnie przy życiu na powierzchni gdzie dominuje tlen.
f. Historia:Hmm.... od czego by tu zacząć może od młodości, a więc wszystko zaczęło się gdy miałem 21 lat.....wraz z moimi przyjaciółmy jak zawsze bawiliśmy się w jedi, było to naszym odwiecznym marzeniem by stać się obrońcami mocy i utrzymywać pokój w galaktyce. Co roku z naszej planety odlatywała grupa młodych studentów mocy do zakonów by tam uczestniczyć w budowaniu lepszej galaktyki jako młodzi Jedi. Ja wraz z moimi przyjaciółmi oglądaliśmy te wydarzenia i wyobrażaliśmy sobie nas jak odlatywaliśmy z rodzinnej planety i lecieliśmy do naszych marzeń. W nocy zaś miałem koszmary, w snach byłem już w zakonie i miałem nauki u mistrza lecz nie posiadałem żadnych mocy. Jako jedyny w całym zakonie nie posiadałem żadnych objawów mocy. Może było to spowodowane tym, że posiadałem jedno oko czarne drugie natomiast miałem srebrne. Legenda głosi, że osobnik z rasy Kle'dor, który urodził sie z czarnymi oczami nie posaidał zednych nadnaturalnych zdolności, natomiast Kel'dorzy z srebrnymi oczami mieli w sobie od urodzenia uwięzioną wielką moc. U mnie było to spowodowane tym, że moja matka ożeniła się z młodym wtedy jeszcze adeptem Jedi, który wrócił na rodzinną planetę dla jednej nocy z kobietą. Po tym wydarzeniu wiedział, że złamał obietnicę złożoną zakonowi i podarował mojej matce swój miecz, żeby podarowała mi go jak będe gotowy. Czas ten się trochę pospieszył gdyż kilka lata po moich narodzinach a dokładnie gdy miałem 50 lat nasza osada została zaatakowana przez terrorystów matka kazała mi się schować w domu natomiast ona miała negocjować. Lecz niestety dziwnym trafem odnalazłem miecz świetlny o 2 ostrzach w szufladzie w kuchni. Wiedziałem, ze moja matka musiała go tu schować poniewarz siedziała bardzo często w kuchni. Nagle terroryści porwali moją matke jako zakładnika słyszałem tylko jej głos który mówił:
- Mag'nissar Uciekaj.....Szuflada.....i Kuchnia!!!
tylko tyle usłyszałem, po tym obezwładnili ją i zabrali, natomiast jeden z nich zaczął kierować się do naszego domu, nie miałem jak się bronić. Posiadałem tylko ten miecz, ale wiedziałem, że bez jakichkolwiek zdolności nie pokonam go no i niestety przez przypadek włączyłem miecz, gdy napastnik wchodził do domu od strony kuchni.Żecz jasna naszedł na ostrze miecza. Nie czułem ani złości ani dobra płynącego z mojej strony nie czułem strachu i satysfakcji z zabijania, wiedziałem, że nie jestem jeszcze gotów. Wstałem i szybko wybiegłem z domu, wsiadłem na ścigacz. Pojechałem do miasta by załapać się (oczywiście nielegalnie) na ostatni statek odlatujący ze studentami na inną planetę. Przemierzałem wiele planet, i sektorów, w magazynie ukrywając się przed ochroną. Aż w końcu postanowiłem wysiąść ze statku i trafiłem tutaj na planetę, o której istnieniu nawet nie wiedziałem. Słyszałem tylko, jak ochroniaże rozmawiali z pilotem statku, którym tu przyleciałem o planecie na której mamy się zatrzymać, że istnieją na niej 4 Akademie Jedi. Wiedziałem, że jest to moja ostantia szansa by stanąć po jasnej stronie mocy, by zwalczyć całe zło, które panuje w galaktyce i ruszyłem w drogę w poszukiwaniu tutejszych akademii, by przyłączyć się do Jedi.
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Awatar użytkownika
Venril
OPJ - Padawan
OPJ - Padawan
Posty: 89
Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:12
Imię Postaci: Venril
Xfire: valudax
GaduGadu: 7100331
Lokalizacja: Oy'tan
Kontakt:

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Venril »

Więc tak. Historia nie jest taka zła, choć parę błędów stylistycznych się pojawiło, głównie w budowie zdań. Poza częścią III podanie baardzo krótkie. Dlatego też jestem neutralny, do czasu aż poprawisz podanie.
"Dopóki GoSW jest, ja jestem"

Nie klikaj w ten link!
Infanymous
OPJ - Padawan
OPJ - Padawan
Posty: 45
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 23:18

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Infanymous »

A ja jestem na Nie.

Jak powiedział przedmówca, całe podanie krótkie, historia ma zamysł, jednak dla mnie zbyt krótka. Poza tym, do OPJ napływają nowi rekruci, więc poprzeczka powinna być teraz wysoka. Historia mnie nie przekonała.
Francuz pisze:gdy napastnik wchodził do domu od strony kuchni.Żecz jasna naszedł na ostrze miecza.
Lol? Wcale to nie naciągane... Przecież miecz świetlny widać, on świeci i promieniuje, tymbardziej, że taki terrorysta wchodząc do czyjegoś domu byłby ostrożny. Takiego miecza ciężko nie zauważyć i po prostu się na niego nadźgać.
Człowiek mądry więcej uczy się od swoich wrogów, niż głupiec od przyjaciół.

— Benjamin Franklin

Odwaga jest to brak wyobraźni.

— Rudyard Kipling
Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Francuz »

Francuz pisze:Część I
a. Imię / Nick - Paweł/Francuz
b. Wiek -17
c. Kontakt
- gg:
7556304
- xfire:1992francuz
- email:1992francuz@gmail.com
d. Prędkość internetu -2mb/s
e. Coś o sobie -Pochodzę ze Szczecina, uczęszczam do Technikum o profilu Informatycznym - wybrałem ten profil ze względu, iż mam pociąg do komputerów typu programowanie, grafika i multimedia oraz administracja. W wolnym czasie gram w Magic the Gathering (gra karciana typu fantasy) i chodzę z kumplami pograć w koszykówkęw stylu streetball.
f. Zainteresowania -Gry RPG, fabularne, karciane, jeśli chodzi o sport to streetball oraz piłka nożna czyli klasyk... Częściej się teraz zajmuje sprawami komputerowymi pracuję dużo w programie Photoshop, Adobe after Effects i Video sony Vegas.
g. Umiejętności? (Przydatne do rozwoju Zakonu) - pisanie opowiadań no i trochę chęci ze strony grafiki komputerowej, dużo fajnych pomysłów np. na misje [lookdown]
h. Skąd dowiedziałeś się o GoSW? -od znajomych, którzy grają na GOSW.
Część II
a. Staż - rok do 2 lat z dużą przerwą.
b. Broń - Staff ale nie pogardzę też singlem..;]
c. Co możesz zaoferować Zakonowi? -Lojalność, spełnianie obowiązków no i kulturę osobistą.
d. Dlaczego chcesz dołączyć do Zakonu? - chcę spędzić miło czas w świecie Star Wars, a pozatym jestem miłośnikiem Gwiezdnych Wojen
e. Poprzednie Klany/Zakony/Bractwa - nie było.
f. Link do www lub forum poprzedniego Klanu/Zakonu/Bractwa -
g. Krótka historia -
grałem dość krótko w JK3 na multi większość czasu spędziłem na grze na singlu, aż w końcu spróbowałem gry na internecie po jakimś miesiącu gry dostałem zaproszenie do zakonu, który istniał jakieś 3 tyg. nie wspomniałem o nim dlatego, że dla mnie to nie był zakon tylko jakiś (przepraszam za wyrażenie) bajzel. Każdy robił co chciał . Odszedłem od zakonu i zrobiłem sobie długą przerwę w JK3. Aż w końcu przeglądając strony www na http://www.google.pl [lookdown] kumpel wysąłł mi link do waszej strony, i tak zacząłem znów grać w jk3 wybrałem OPJ, gdyż lubię Jedi, lubię stawać po dobrej stronie mocy i tak trafiłem do was.
CzęśćIII
a. Imię i Nazwisko:Mag'nissar Ot
b. Wiek:przepraszam ale nie posiadam wiedzy na temat ile żyją Kel'dorianie więc daje wiek 59 lat
c. Pochodzenie:Dorin
d. Rasa:Kel'dor
e. Opis zewnętrzny:Skóra koloru brzoskwiniowego, odstające narządy słuchu, czarne gogle osłaniające oczy od ostrego światła i maska helowa, utrzymująca mnie przy życiu na powierzchni gdzie dominuje tlen.Wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna.
f. Historia:Hmm.... od czego by tu zacząć może od młodości, a więc wszystko zaczęło się gdy miałem 21 lat.....wraz z moimi przyjaciółmy jak zawsze bawiliśmy się w jedi, było to naszym odwiecznym marzeniem by stać się obrońcami mocy i utrzymywać pokój w galaktyce. Co roku z naszej planety odlatywała grupa młodych studentów mocy do zakonów by tam uczestniczyć w budowaniu lepszej galaktyki jako młodzi Jedi. Ja wraz z moimi przyjaciółmi oglądaliśmy te wydarzenia i wyobrażaliśmy sobie nas jak odlatywaliśmy z rodzinnej planety i lecieliśmy do naszych marzeń. W nocy zaś miałem koszmary, w snach byłem już w zakonie i miałem nauki u mistrza lecz nie posiadałem żadnych mocy. Jako jedyny w całym zakonie nie posiadałem żadnych objawów mocy. Może było to spowodowane tym, że posiadałem jedno oko czarne drugie natomiast miałem srebrne. Legenda głosi, że osobnik z rasy Kle'dor, który urodził sie z czarnymi oczami nie posaidał zednych nadnaturalnych zdolności, natomiast Kel'dorzy z srebrnymi oczami mieli w sobie od urodzenia uwięzioną wielką moc. U mnie było to spowodowane tym, że moja matka ożeniła się z młodym wtedy jeszcze adeptem Jedi, który wrócił na rodzinną planetę dla jednej nocy z kobietą. Po tym wydarzeniu wiedział, że złamał obietnicę złożoną zakonowi i podarował mojej matce swój miecz, żeby podarowała mi go jak będe gotowy. Czas ten się trochę pospieszył gdyż kilka lata po moich narodzinach a dokładnie gdy miałem 50 lat nasza osada została zaatakowana przez terrorystów matka kazała mi się schować w domu natomiast ona miała negocjować. Lecz niestety dziwnym trafem odnalazłem miecz świetlny o 2 ostrzach w szufladzie w kuchni. Wiedziałem, ze moja matka musiała go tu schować poniewarz siedziała bardzo często w kuchni. Nagle terroryści porwali moją matke jako zakładnika słyszałem tylko jej głos który mówił:
- Mag'nissar Uciekaj.....Szuflada.....i Kuchnia!!!
tylko tyle usłyszałem, po tym obezwładnili ją i zabrali, natomiast jeden z nich zaczął kierować się do naszego domu, nie miałem jak się bronić. Posiadałem tylko ten miecz, ale wiedziałem, że bez jakichkolwiek zdolności nie pokonam go, gdy napastnik wchodził do domu od strony kuchni przez przypadek włączyłem miecz. Żecz jasna naszedł na ostrze miecza. Nie czułem ani złości ani dobra płynącego z mojej strony nie czułem strachu i satysfakcji z zabijania, wiedziałem, że nie jestem jeszcze gotów. Wstałem i szybko wybiegłem z domu, wsiadłem na ścigacz. Pojechałem do miasta by załapać się (oczywiście nielegalnie) na ostatni statek odlatujący ze studentami na inną planetę. Przemierzałem wiele planet, i sektorów, w magazynie ukrywając się przed ochroną. Aż w końcu postanowiłem wysiąść ze statku i trafiłem tutaj na planetę, o której istnieniu nawet nie wiedziałem. Słyszałem tylko, jak ochroniaże rozmawiali z pilotem statku, którym tu przyleciałem o planecie na której mamy się zatrzymać, że istnieją na niej 4 Akademie Jedi. Wiedziałem, że jest to moja ostantia szansa by stanąć po jasnej stronie mocy, by zwalczyć całe zło, które panuje w galaktyce i ruszyłem w drogę w poszukiwaniu tutejszych akademii, by przyłączyć się do Jedi.
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Scar Beal
OPJ - Mistrz Jedi
OPJ - Mistrz Jedi
Posty: 158
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:07
Imię Postaci: Scar Beal
Xfire: Dahu07
GaduGadu: 11118742
Lokalizacja: Szczecin

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Scar Beal »

Hmm.. Historia nie jest w ogóle spójna z historią GoSW.Absurdalne sytuację np.
Lecz niestety dziwnym trafem odnalazłem miecz świetlny o 2 ostrzach w szufladzie w kuchni.
Szkoda że ja takiego szczęścia nie miałem :/.Jak milo że naglę na Nite'ar mamy trzy nowe Świątynie Jedi.Nie podoba mi się, Geldras miał rację, OPJ się rozrasta, więc wymagamy więcej...


(Wykrzyknik oznacza miejsce na szali)

PRZECIW!-|!|.|.|.|.|.|.|0|.|.|.|.|.|.|.|-ZA!
Obrazek


"Nie chce patrzeć jak GoSW się odradza, Chce patrzeć jak żyje."

Scar Beal

"Gdyby Bóg nie istniał, koniecznością stałoby się wynalezienie go. " Voltaire
Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Francuz »

Rozumiem Aviante, że nie podoba ci się ta historia pisałem ją na szybko no i oczywiście nie wszyscy są poetami tak jak ty...;], a pozatym czy historia mówi jak gram w RP czy sama gra o tym decyduje?..;]
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Awatar użytkownika
Phoenix
NGI - Wielki Lord Sith
NGI - Wielki Lord Sith
Posty: 120
Rejestracja: 24 mar 2009, o 16:43
Imię Postaci: Van Sin | Exarius
Xfire: vansin
GaduGadu: 10570044

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Phoenix »

Poetami? człowieku napisalem w swojej karierze ok 11 historii postaci... Kazda z nich conajmniej 2 razy dluzsza od Twojej.. Tu nie trzeba byc poetą, tu trzeba CHCIEC!

poki co neutral, poprawisz bede na tak
Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Francuz »

Ależ panowie nie miałem nic złego na myśli. No mogę się zgodzić trzeba chcieć, więc jeśli napiszę nową historię i podam ją na forum którą najbardziej będziecie brać pod uwagę (bo jak narazie narobiłem na swoim topic'u niezłego bałaganu)???
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Francuz »

Po pierwsze chciałem przeprosi za bałagan u mnie na podaniu. :oops:
a oto nowa historia mam nadzieje że przypadnie wam do gustu ;)

Usiądź wygodnie wędrowcze a opowiem ci moją historię…

Na niewielkiej planecie położonej między dwoma czarnymi dziurami żyła rasa istot, które były ciche, a zarazem troskliwe, lubiły wtykać nos w nie swoje sprawy, ale zarazem były pomocne. Stworzenia o koloru skóry, który trudno było by nazwać brzoskwinią oraz oczach czarnych jak węgle jakby niedawno wydobyte były z kopalni, i wielkich uszach, które odstawały im ze skroni. Kel’dorowie, to o nas mowa. Nie jesteśmy zwykłą rasą, która oddycha pod wodą lub oddycha tlenem nam daje życie Hel, który unosi się nad naszą planetą. Nazywam się Mag’nissar Ot i jestem uczniem akademii młodych techników im. Mistrza Plo Koona. Wychowałem się w normalnej rodzinie bez żadnych specjałów typu szlachta czy złodzieje/bandyci i jestem z tego dumny. Wychowuje mnie tylko moja matka Mora’ana. Natomiast mojego ojca Tann’eba widzę bardzo rzadko, gdyż pracuję za miastem, gdzie w chwili obecnej mieszkamy. Wyjątkami kiedy mogę się z nim spotkać są noce gdy wraca z pracy. Pracuje jako ochroniarz w kantynie pod „Pazurem Tautana”. Pewnej nocy ojciec nie wrócił do domu na noc. Chciałem sprawdzić czy nic mu się nie stało.
Poszedłem do kantyny na skróty, by jak najszybciej dostać się na miejsce. Widziałem mojego ojca jak stał przy drzwiach i pilnował wejścia. Chciałem podejść bliżej i spytać się czemu nie wraca do domu. Nagle z nikąd pojawiła się grupa ludzi. Niczym cienie jak z ciemnej uliczki pojawili się przed moim ojcem.
Schowałem się za kontenerem, żeby mnie nie zauważyli. Zacząłem przysłuchiwać się o czym rozmawiają.
Mój ojciec zdawał się być zdenerwowany, a napięcie pomiędzy moim ojcem a dziwnymi postaciami rosło z, każdym zdaniem. Tematem rozmowy były pieniądze za moją matkę. Zdziwiło mnie to, że mój własny ojciec chciał sprzedać swoją żonę a moją mamę. Rozmowa trwała jeszcze przez kilkanaście minut, aż do momentu, gdy rozmowa nabrała tak dużej temperatury, że napastnicy zaczęli grozić mojemu ojcu bronią. Widocznie nie chciał im oddać swojej żony. Mimo wszystko przestałem uważać go za mojego ojca.
Uciekłem, najdalej jak to było możliwe. Byłem już pełnoletni i mogłem decydować o swoim losie. Wróciłem do domu. Moja matka spała, gdy wszedłem do domu. Spakowałem najpotrzebniejsze rzeczy wodę, prowiant na kilka dni, trochę pieniędzy wziąłem też prototyp broni, który sam zbudowałem na warsztatach w szkole. Już miałem wychodzić, gdy mama się przebudziła. Na wpół zaspana pytała się gdzie idę. Odpowiedziałem jej, że idę na wycieczkę ze szkołą. Może i trochę dziwna wymówka ale uwierzyła w nią. Nic więcej nie mówiąc zostawiłem kartkę matce, by uciekła od ojca bo ten chce ją sprzedać jakimś facetom. Wyszedłem z domu głównym wejściem. Zauważyłem, ze ci sami ludzie co rozmawiali z ojcem szli w stronę naszego domu. Wróciłem się do domu zabarykadowałem drzwi na kod linii papilarnych. W tej chwili do domu mogli wejść mieszkańcy naszego domu. Patrząc przez okno jeden z nich trzymał w dłoni znajomą mi dłoń. Była to dłoń mojego ojca. Poznałem ja po opasce którą otrzymał od matki. Zacząłem budzi mamę by się spakowała i uciekła ze mną. Jednak nie mogłem jej obudzić była w fazie głębokiego snu z którego nie da się obudzić, aż do rana. Więc z niechęci zostawiłem matkę na pastwę napastników. Drzwi się otworzyły a najeźdźcy weszli do domu. Ja natomiast wyszedłem tylnymi drzwiami. Uciekając obok okna prowadzącego do salonu jeden z ludzi zauważył mnie i zaczął mnie Gonic. Wsiadłem na mój ścigacz i zacząłem jechać do hangaru by załapać się na statek odlatujący na planetę Goontil. Cieszyłem się, że dotarłem na miejsce w jednym kawałku. Kupiłem bilet w jedną stronę na Goontil. Musiałem jednak czeka 4 godziny na przylot statku. Po dwóch godzinach przelatywał obok mnie droid reklamowy, który pokazywał, że poszukiwani są trzej bandyci. Byli to ci sami co rozmawiali z moim ojcem i wparowali do naszego domu. Zacząłem szuka jakiś ochroniarzy by powiadomi ich ze widziałem zbiegów, gdy już znalazłem ochroniarza zauważyłem, że głównym wejściem do hangaru weszli poszukiwani bandyci pokazałem, że to oni. W tym samym czasie przyleciał mój statek i zaraz miał odlatywać. Napastnicy zaczęli mnie Gonic w ostatniej chwili wbiegłem na statek właz się zamknął widziałem przez okno jak zostali aresztowani przez ochroniarzy. Przez kilka dobrych tygodni leciałem na Goontil, gdy dotarłem na miejsce, wychodząc ze statku usłyszałem rozmowę dwóch osób o akademiach Jedi stacjonujących na tej planecie. Postanowiłem spróbować swoich sił jako Jedi.

I tak dotarłem do was…
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Awatar użytkownika
Pete_Be(a)st
OPJ - Mistrz Jedi
OPJ - Mistrz Jedi
Posty: 133
Rejestracja: 20 kwie 2009, o 17:54
Imię Postaci: Azagoth'
Xfire: petebeast997
GaduGadu: 10062089

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Pete_Be(a)st »

No dobra...

Plo Koon. No cóż. Można się przyczepić, ale dobra. Nie chce mi się rozpisywać.

Jesteś aktywny, starasz się to się liczy. Jest trochę błędów. Ale co tam... zobaczymy jak na RP się sprawdzasz. Ja jestem na TAK. Daję ci szansę bo wierzę że potrafisz ;)

[Bardzo śmieszny podpis :< - Venril]
Infanymous
OPJ - Padawan
OPJ - Padawan
Posty: 45
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 23:18

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Infanymous »

Starasz się, to widać, dam ++.
Podobał mi się motyw z tym zamkiem na linie papilarne :p. +
Nie ma dialogów :<, chociaż trochę to rozumiem po formie historii. +/-
Historia nie wciąga jakoś bardzo. -

3x "+"
1x "-"
1x "-/+"

Tia.
Tak jak Azagoth, chcę dać ci szanse. Gl.
Człowiek mądry więcej uczy się od swoich wrogów, niż głupiec od przyjaciół.

— Benjamin Franklin

Odwaga jest to brak wyobraźni.

— Rudyard Kipling
Awatar użytkownika
Cread
OPJ - Adept
OPJ - Adept
Posty: 42
Rejestracja: 9 maja 2009, o 12:34
Imię Postaci: Xantos Het'tir
Xfire: deco103

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Cread »

Historia średniej jakości jak na mój gust, jednakże starasz się jak możesz by się do nas dostać, więc masz odemnie małe za
Adept Xantos Het'tir
Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Francuz »

A kiedy mógłbym otrzymać ostateczną decyzję w sprawie mojej rekrutacji??...;]
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Scar Beal
OPJ - Mistrz Jedi
OPJ - Mistrz Jedi
Posty: 158
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:07
Imię Postaci: Scar Beal
Xfire: Dahu07
GaduGadu: 11118742
Lokalizacja: Szczecin

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Scar Beal »

Nie wiem czy wszyscy Mistrzowie raczą udzielić odpowiedzi, ja jestem na TAK.Druga cześć zdecydowanie lepsza, postarałeś się Paweł.
Obrazek


"Nie chce patrzeć jak GoSW się odradza, Chce patrzeć jak żyje."

Scar Beal

"Gdyby Bóg nie istniał, koniecznością stałoby się wynalezienie go. " Voltaire
Awatar użytkownika
Francuz
Posty: 12
Rejestracja: 31 maja 2009, o 16:47
Imię Postaci: Mag'nissar Ot
Xfire: 1992francuz
GaduGadu: 7556304

Re: Podanie - Mag'nissar Ot (OPJ)

Post autor: Francuz »

Heh.... dzięki, a więc powróce do mojego pytania...;] kiedy mógłbym się spodziewać ostatecznej decyzji w sprawie mojej rekrutacji??...;]
May the Force be With You

Adept Mag'nissar Ot
Obrazek
Zablokowany

Wróć do „Rekrutacja”