IG - Enel Quatro [Przyjęty]

Obrazek
Awatar użytkownika
Liga/Darxul
ŚM - Fenker
ŚM - Fenker
Posty: 161
Rejestracja: 13 kwie 2009, o 11:09
Imię Postaci: Darxul
Xfire: liga997
GaduGadu: 10018175
Lokalizacja: Łabiszyn

IG - Enel Quatro [Przyjęty]

Post autor: Liga/Darxul »



Obrazek
Obrazek

Imię: Mateusz Lignowski
Wiek: 19
Coś o sobie: Mam na imię Mateusz, a znajomi mówią na mnie Liga. Lubię robić rzeczy na spokojnie i nie znoszę napiętych sytuacji. Jestem flegmatykiem robię wszystko powoli, ale zawsze doprowadzam do końca. Uwielbiam rpic,grac w gry FPP,rpg i imprezować szczególnie z towarzystwem zielonego świata :) Interesuję się piłką nożną oraz uprawiam ten sport. Oglądam anime i czytam różnorakie mangi. Jeśli chodzi o muzykę to głównie słucham muzyki reggae ale nie pogardzę także dobrym rockiem. Uwielbiam wytrawne naleśniki szczególnie lubię je spożywac z Martini na pakmanie :)Oraz bawię się w kucharza bo lubię eksperymentować. To chyba tyle z mojej prezentacji.
Zainteresowania: Piłka nożna, gry, sztuki walki, astronomoia, astrofizyka, kosmologia i gastronomia.

Skąd dowiedziałeś się o GoSW?: 3 lata temu wyszukując fun serwery na lugormodzie, na liście serwerów kątem oka luknąłem na serwer zwący się NGI role play PL. No i mówię: "POlski klan RP? LOL!" Patrzę info i jest stronka... tak sie zaczęła moja przygoda w świecie GoSW.
Dlaczego chcesz dołączyć do GoSW?: Gdy dołączyłem do GoSW pierwszy raz, moje ciało i dusza nie pozwalały mi odejść. Oczywiście GoSW zostało zamknię, ale ja powróciłem z takim samym nastawieniem.
Dlaczego chcesz dołączyć do Imperium Galaktycznego?: Jak napisałem wcześniej w życiu jestem spokojny i "wylajtowany". Gdy gram w gry czy rpie odstawiam życie realne, bo lubię bawić się w kogoś innego. Po za tym uważam ideologię Sithów za bardzo ciekawe.

Preferowany przez Ciebie tryb rozgrywki Role-Play: Walki, ciekawe zagadki, oraz miłe i długie dialogi.
Twoja aktywność podczas dni wolnych oraz dni roboczych: W dni robocze preferuje godziny wieczorne a weekendy to bywa naprawdę różnie.
Twoja znajomość uniwersum Star Wars i świata GoSW: Oglądałem wszystkie części SW i uważam że jako tako wiem o co chodzi.
W GoSW grałem również bardzo długo i czytałem artykuly, więc także posiadam wiedzę.
Twoja znajomość historii ciemnej ścieżki: Czytałem i sądzę, że kojarzę fakty no i też większość odegrałem w starym GoSW.
Twoja krótka historia rozgrywki w JK3: Mam przyjaciela o ksywie "Banan". Pewnego razu, jakieś 6 lat temu. Banan wpada i ma fajną gierkę. No to instaluję i gra mi się spodobała. Na początku widziałem w tym fajną nawalankę później dostrzegłem wiele innych możliwości między innymi RP.

Kontakt: xfire - liga997
email: ligav22@gmail.com
gg: 10018175

Obrazek

Imię i Nazwisko: Enel Quatro
Wiek: 19
Rodzima Planeta: Lotrien
Rasa: Zabrak
Opis Charakteru: Enel od zawsze był porywczy i impulsywny. Jednakże odkąd został Sithem, można powiedzieć, że pewnym sensie jest socjopatą. Gdy coś nie idzie po jego myśli wścieka się i obarcza winą innych. Robiąc różne okropieństwa nie czuję wstydu czy poczucia winy.

Opis zewnętrzny: Enel jest średniej postury, czerwonoskórym Zabrakiem, który na całym ciele ma czarne tatuaże. Niektórzy uważają, że tatuaże są efektem oddziaływania ciemnej strony mocy. jego oczy mają kolor żółto-czerwone, a na głowie ma typowe dla Zabraka rogi. Jest ubrany w czarną szatę z kapturem.

Historia:
Enel Quatro pochodzi z Lotrein, z planety która jest we władaniu Imperium. Jako dziecko było mu ciężko, ponieważ jego rodzina była bardzo biedna i musiał żebrać o kredyty na ulicach. Te trudne dziecięce lata nauczyły go jak zabdać o siebie na ulicy. Stawał się bardziej agresywny wobec słabszych ludzi by odnieść zysk. Gdy skończył 9 lat w jego domu zjawili się łowcy niewolników, którzy chcieli zabrać całą rodzinę i sprzedać Sithom do robót w kopalni. Ojciec Enela stawiał zawzięty opór i zabił jednego z łowców. Przywódca nie mógł mu tego podarować i w odwecie zabił Matkę Enela. Paraliżując ojca, pobił go oraz związał i zabrał ze sobą. Na szczęście Enel ukrył się dobrze za zasłoną, a łowcy niewolników nie grzeszyli inteligencją i po czasie odeszli. Do Enela nie mogła dotrzeć wiadomość, że jego matka nie żyję a ojciec został zabrany do prac w kopalni. Po kilku godzinach rozmyśleń i mętliku w głowie Enel się spakował i zostawił dom razem z martwą matką i odszedl. Błąkał się po miastach Lotrein bez żadnego celu. Kradł, żebrał by przeżyć i jeździł na gapę. Pewnego dnia gdy szedł ciemną alejką został zatrzymany przez dwóch rodiańskich osobników. Enel wiedział, że spotkanie tej dwójki zwiastuje kłopoty i chciał uciec, niestety wciąż był tylko dzieckiem i rodianie go schwytali. Gdy go już zatrzymali zażądali od niego dóbr w postaci pieniędzy czy pożywienia. Jednak Enel nie miał nic cennego i nie wiedział co ma w tej sytuacji zrobić. Wściekli rodianie zaczęli go bić, próbując z niego wyciągnąć kredyty przy czym nieźle go poturbowali. Enel kompletnie przerażony faktem, że z pewnością rodianie go zatłuką na śmierć pogrążył się w potwornej agonii. Nagle rozległ się strzał i jeden z rodianów padł martwy na ziemię. Drugi spojrzał zaś spojrzał na martwego rodianina ze strachem spoglądał na jego zwłoki. Gdy się obrócił zauważył człowieka z blasterem w ręku, który po chwili zagroził rodianowi że jak nie zostawi dzieciaka w spokoju podzieli los swojego towarzysza. Rodianin bez chwili zastanowienia uciekł i zostawił martwego kolegę. Mężczyzna, który uratował Enela podszedł do niego i zabrał go do kliniki. W klinice człowiek ten musiał zapłacić 300 kredytów by pomóc Enelowi jednak bez wachania zrobił to. Po kilku dniach Enel odzyskał przytomność i zobaczył jak koło niego siedzi tajemniczy mężczyzna. Spoglądając na niego Enel rozpłakał się i mu podziękował. Mężczyzna się uśmiechnął do Enela i powiedział, że wszystko będzie dobrze. Gdy nadszedł dzień wyjścia z kliniki Enela, ów mężczyzna spytał go czy wraca do rodziny, ten odpowiedział że jego matka została zabita przez łowców niewolników a ojciec został zabrany. Mężczyzna chwilę się zastanawiał nad tym co powiedział Enel.
Jak masz na imię? - Spytał mężczyzna
Enel, Enel Quatro - Odpowiedział
Ja jestem Daren Tor i jestem rzemieślnikiem. - Przedstawił się mężczyzna
Mam dla ciebie propozycję Enelu. Zostań moim uczniem, a nauczę cię mojego zawodu byś mógł żyć w lepszych warunkach. Lotrein to planeta, którą rządzą sithowie więc żyje się tu bardzo ciężko. Możesz iść ze mną lub prowadzić życie żebraka, wiedz że wybór należy wyłącznie do Ciebie.
Enel zastanawiał się nad tym, lecz po chwili na jego twarzy pojawił się uśmiech, którego doprawdy dawno nie było.
Niech będzie, nie mam nic do stracenia - Enel się zgodził i ruszył z Darenem. Gdy dotarli do domu rzemieślnika, Daren podarował Enelowi czyste ubrania, Enel był zachwycony i podziękował Darenowi. Oglądając ubrania, Enel zauważył na końcu pokoju jakąś dziewczynę. Daren powiedział by się nie wstydziła i podeszła bliżej. Wtedy Enel poznał również bezdomnee dziecko, ale to była 3 lata starsza od niego dziewczyna. Dziewczyna miała na imię Angie i szybko się zaprzyjaźniła z Enelem. Mijały lata, a Enel i Angie dorastali oraz pomagali Darenowi jak mogli w sklepie. Tak Enel ukończył 15 lat i nie był już samotnym żebrającym dzieckiem na ulicy. Tylko solidnym pomocnikiem Darena. Po za Angie miał też wielu innych przyjaciół z którymi nawiązywał znajomości w ciągu tych wszystkich lat. Enel postrzegał Angie jako kogoś więcej niż tylko przyjaciółkę jednak ona tego nie podejrzewala, ponieważ była od niego 3 lata starsza. Enel powoli zaczął się od niej oddalać przez towarzystwo w jakim znajdowała się Angie. Zaczęła się zadawać z ludźmi, którzy trzymali się blizko gangu czarnego piasku. Enel wiedział, że coś może jej grozić i ostrzegł ją, ta jednak go wyśmiała i nazwała go smarkaczem. Enel zaczął ją śledzić i obserwować, aż w końcu zdarzyło się to czego Enel się obawiał. Gdy obserwował Angie i ludzi z gangu jeden z nich zaczął ją całować i obmacywać. Enel chciał zainterweniować, i mocno się rozzłościł. Pragnął zabić tego człowieka a gniew i nienawiść rosły w nim z każdą chwilą. Po chwili mężczyzna, który całował Angie zaczął się dusić i umarł. Członkowie gangu zdezorientowani tym co się stało złapali Angie i chcieli ją zabić bo myśleli, że to ona zrobiła. Enel widząc to ruszył w strongę Angie by jej pomóc. Jednak sam nie mógł nic zdziałać. Jeden z członków gangu przystawił blaster do głowy Enela i chciał go zabić jednak w ostatniej chwili zjawił się Daren wraz ze swymi przyjaciółmi i zalatwili członków gangu. Po tym zajściu Angie przestała się z nimi zadawać, a uczucie którym dażył ją Enel zostało odwzajemnione. Ta dwójka się w sobie zakochała, ale niestety dobre chwile nie mogły trwać wiecznie gdyż Gang Czarnego Piasku nie zamierzał puścić im tego płazem. Pewnej nocy, gdy Enel i Angie wyruszyli na spacer. Do domu Darena przybyli zamaskowani ludzie i go zamordowali, a ponieważ Daren był całkiem sam nie spodziewal się tego i nie mógł się bronić. Gdy Daren padł martwy, napastnicy podpalili dom i uciekli. Gdy Angie i Enel wrócili zauważyli, że dom się pali, ale niestety nic nie mogli zrobić by uratować Darena.
W chwili rozpaczy zjawił się oddział sithów a Enel i Angie zostali oskarżeni o spalenie domu i zabrani do robót w kopalni. Enel ujrzał w końcu jak ludzie pracujący dla sithów znęcają się nad niewolnikami w kopalni. Strażnik przydzielił Enela i Angie do grupy niewolników i zagonił do pracy. Po kilku godzinach ciężkiej pracy, jeden z niewolników padł ze zmęczenia. Angie pobiegła do niego i chciała mu pomóc, strażnik widząc to uznał niewolnika za bezwartościowego i zabił go strzalem w plecy. Enel przyglądajac się rozpoznał w niewolniku swojego ojca, który wiele lat temu zostal wysłany do prac w kopalni. Angie się rozpłakała i zaczęła błagać strażnika by wezwał pomoc. Po chwili przybył jeden z Sithów i zapytał strażnika co się tu dzieje, a ten mu wszystko wytłumaczył. W Enelu zbierały się negatywne emocje, nienawiść i gniew zaczęły go ogarniać. Nagle Angie krzyknęła do Enela by ten coś zrobił i w tej chwili coś w nim pękło. Żadza krwi strażnika siegła zenitu, a Enel podświadomie użył mocy i udusił strażnika. Sith widzą całe zajście był naprawdę zaskoczony. Gdy strażnik padł martwy Enel się uspokoił i przytulił Angie, ta jednak była zdezorientowana całą sytuacją. Sith wezwał oddział, który obezwładnił Enela i zabrał go do kwatery sithów. W kwaterze Enel został wtrącony do celi, a Sith kazał mu czekać. Enel nie wiedział co się dzieje, ale zdał sobie sprawę z tego, że to on zabił tego strażnika. Po chwili przy jego celi zjawił się Sith z mieczem świetlnym, który dogłębnie przyglądał się Enelowi.
Tak, ten osobnik jest wyjątkowy, natychmiast zabrać go do mojego mistrza. - Odpowiedział zaciekawiony Enelem Sith.
Oddział natychmiast zabrał Enela do wielkiej sali w której siedział odziany w czarną szatę człowiek. Enel bacznie przyglądał się temu człowiekowi, aż po chwili Sith kazał rozkuć Enela i zostawić ich samych. Gdy oddział wyszedł, Enel chciał wykorzystać okazję i zabić sitha gdy ten był odwrócony. Ruszył na niego jednek po chwili został całkowicie sparaliżowany. Sith wstał, obrócił i podszedł do niego spokojnym krokiem.
Jest w Tobie wiele nienawiści, wiele gniewu, uczuć którym pragniesz dać upust - Rzekł tajemniczy sith, po czym Enel upadł na ziemię.
Zabiję Cię! - Enel wydarł się.
Hmm, tak, jest w tobie wielka moc, ale nie zdajesz sobię z tego sprawy. Już niejednokrotnie ujawniła się ukryta w Tobie potęga, wiesz o czym mówię prawda? Mogę nauczyć Cię jak przy pomocy twojego gniewu i nienawiści kontrolować Twoją moc. Zostań moim uczniem, a zostaniesz potężnym wojownikiem. - Odpowiedział Sith.
Po tych słowach Enel wydał się zmieszany i miał mętlik w głowie, opanował jednak swój gniew.
Czy ta moc... pomoże mi ochronić bliskie mi osoby? - Spytał Enel
Gdy nauczę Cię kontrolować moc będziesz mógł dostać wszystko czego zapragniesz - Sith odpowiedział z uśmiechem na ustach.
Enel przystał na propozycje Sitha i tak zaczęła się jego droga ku ciemnej ścieżce. Z biegiem czasu zapominał o bliskich mu osobach i z każdym dniem pogrążał się w mrocznych myślach. A co więcej robił zadziwiająco wielkie postępy, a jego potencjał został zauważony Lorda Baudera. Bauder zabrał Enela przed obliczę Imperatora Senetiusa. Imperator od razu poczuł, że Enel jest bardzo silny mocą i postanowił szkolić go w sekrecie przed innymi. Imperator wysyłał również Enela na bardzo trudne misje, które wykonywał bez większego problemu. Senetius był bardzo zadowolony z postępów swojego nowego ucznia. Enel wypełniając misje i trenując pod okiem imperatora stawał się coraz silniejszy i wkrótce miał stać się jedną z najniebezpieczniejszych broni imperium. Imperator widzial w Enelu doskonały obiekt do przeprowadzenia eksperymentu. Poddał Zabraka tajemniczej i zarazem śmiertelnej próbie podczas której Enel został pierwszym, prawdziwym wartownikiem mroku, posiadającym wszystkie cechy i umiejętności jakie chciał widzieć Senetius. Imperator był wielce zachwycony tym czego dokonał jego uczeń i postanowił kontynuować jego szkolenie, tym razem jednak na znacznie wyższym poziomie. Nikt poza samym Imperatorem nie wiedział do czego tak naprawdę jest teraz zdolny Enel. Enel był bardzo wierny imperatorowi, ponieważ to właśnie on przekazał mu całą wiedzę o mocy i umiejętności, których mógłby pozazdrościć niejeden sith. Enel, który był najbliżej imperatora tropił zdrajców i wrogów imperium.

Będąc niemal w centrum wydarzeń Enel nasłuchiwał co się dzieje w sercu imperium, podczas swojej niekończącej się misji udało mu się spostrzec dziwne zachowania i poczynania Lorda Baudera. Enel postanowił śledzić go i dowiedzieć się co planuje. Niczego nieświadomy lord sith był obserwowany, Enel odkrył że Bauder planuje obalić Imperatora lecz nie wiedział jak ani kiedy. Bauder w końcu wykrył obecność obserwującego go Enela, doszło do momentu kiedy młody sith musiał wybrać czy stanie po stronie Baudera i pomoże mu wyeliminować imperatora czy umrzeć z jego ręki by nikt nigdy nie dowiedział się co planował. Enel będąc sprytnym osobnikiem przystał do Baudera jednak tylko po to by doprowadzić go przed oblicze samego Imperatora. Nowy sojusznik Baudera poznał wszystkie szczegóły jego planu, ten będąc naiwnym nie wiedział że Enel jest lojalny wobec imperatora i prowadzi go prosto na śmierć. Nadszedł moment kiedy Bauder rozkazał Enelowi udać się wraz z nim do komnaty imperatora, który medytował samotnie. W momencie kiedy oboje wkroczyli do komnaty Enel uśmiechnął się po czym klęknął i rzekł.

Mistrzu, przyprowadziłem kolejnego zdrajcę, Lord Bauder... - Imperator przerwał w tym momencie

Doskonale wiem o planach Baudera, czekałem jednak na właściwy moment aby go ukarać za jego zuchwałość, wiedziałem że mnie nie zawiedziesz i sprawisz że sam się ujawni. - Senetius wstał i obrócił się w stronę dwójki sithów. - Teraz mój uczniu, wykorzystaj umiejętności które posiadłeś i zabij tego zdrajcę.

Co? Ten dzieciak ma mnie powstrzymać? Jesteś słaby i naiwny jeżeli wydaje Ci się że możesz posłużyć się takim kmiotem - Bauder roześmiał się szyderczo na co Senetius odpowiedział.

Ty natomiast jesteś ślepy a Twoja ignorancja przesłania Ci widok na rzeczywistość, czasy się zmieniły Bauderze, nadeszła nowa era dla wojowników sith, stałeś się przeżytkiem. Staw czoła mojemu uczniowi albo umrzesz nie tylko jako zdrajca ale i tchórz.

Nadszedł moment walki, Bauder włączył swój miecz świetlny lecz jego zaskoczenie gdy zobaczył że Enel nie był w posiadaniu takowego było ogromne, jego pewność wygranej wzrosła i stracił uwagę. Zaatakował młodego sitha, który parował ataki mieczem świetlnym gołymi rękoma, niewelując przy tym ostrze na parę sekund i zadając precyzyjne uderzenia. Lord sith był zdumiony umiejętnościami Enela, nigdy nie widział nikogo zdolnego w taki sposób posługiwać się formą 0, jednak to nie był koniec, gdy uczeń imperatora widział że zdradziecki lord jest zmęczony postanowił wykorzystać kolejny ze swoich atutów, skupiając całą swoją moc cisnął w Baudera potężną falą błyskawic, której nie mógł się przeciwstawić nawet broniąc się swoim mieczem świetlnym. Po kilku chwilach walka była zakończona, lord sith leżał na ziemi bezbronnymając niemal całkowicie spalone ciało. Senetius dał znak swojemu uczniowi aby wykończył przeciwnika, ten z przyjemnością zbliżył się do bezbronnego lorda sith i wyssał z niego resztki energii życiowej i mocy tym samym zabijając go. Enel po zakończonej walce klęknął przed swoim mistrzem i oczekiwał na jego słowa.

Dobrze się spisałeś, po raz kolejny udowodniłeś swoją wartość i siłę, czas abyś się ujawnił i pokazał galaktyce swoją potęgę. Dzisiejszego dnia nie jesteś dłużej Enelem, od teraz będziesz znany pod imieniem Darth Argos jako nowy lord sith, pokaż wszystkim prawdziwą potęgę ciemnej strony mocy. Teraz wstań Argosie, czeka na Ciebie kolejne zadanie...

Minęło wiele czasu odkąd Darth Argos ujawnił się galaktyce w swojej prawdziwej formie eksponując swoją potęgę. Imperator wysłał go na wiele misji nie tylko jako szpiega czy zabójcę ale również jako dowódcę jednostek imperium, prowadził armie i niszczył wszelką opozycję. Gdy Argos stał się powszechnie znany ze swojej skuteczności i bezwzględności, Senetius postanowił umieścić go w radzie lordów, co było największym zaszczytem jakiego mógł dostąpić sith kiedykolwiek. Niewiadome jest jednak jak potoczą się losy potężnego wartownika mroku, lorda sith Argosa.


Fenker Darxul
Awatar użytkownika
Vosurate
Imperator
Imperator
Posty: 113
Rejestracja: 5 maja 2010, o 16:06

Re: IG - Enel Quatro

Post autor: Vosurate »

+ Rozwinięte opisy w części ogólnej
+ Ciekawy opis charakteru i opis wyglądu postaci
+ Ciekawa historia i w miarę dobrze złożone zdania bez większej ilości powtórek.
+ Ilość słów
+ Elitarny członek GoSW :D


Gratulacje!
Twoje podanie do frakcji Imperium Galaktycznego zostało zaakceptowane, witamy w Galaxy of Star Wars!

Zgłoś się do lidera frakcji by uzyskać dalsze informacje dotyczące wprowadzenia Twojej postaci.

Zablokowany

Wróć do „Rekrutacja”