Misja III-Rewolucja
Misja III-Rewolucja
MISJA III - Rewolucja
Jak wiemy, Xuinet'be nie był jedynym spiskowcem przeciw Nowemu Galaktycznemu Imperium.
Jak się okazało, 3 wielcy Mroczni Lordowie Nul'ray, Jual'ke, i Ty'ruan , zawiązali sojusz na O'ytan, oficjalnie ogłaszając swoją niezależność wobec mnie.
Z tego co udalo mi sie dowiedziec, obiecali współpracę Jedi =jak twierdzą mają wspólny cel, zabicie Imperatora Gligorax'a, i zawiązanie pokoju w galaktyce....
Bezmyślni Jedi..... Naprawdę wierzą to, że po mojej smierci lordowie nie będą chcieli więcej?
Tak czy inaczej dezerterów trzeba sie pozbyć.
i to za WSZELKĄ CENĘ!
3 wielcy lordowie, dysponują ogromną armią.
Możliwe że zniszczenie ich będzie jeszcze trudniejsze niż marsz na Xuinet'be.
Jesli jednak wam się nie uda, "rewolucjonisci" urosną w siłę, i poważnie zagrożą interesom NGI - być może skonczy się to moją śmiercią.
Jak widzicie, macie ważkie zadanie.
Czy podołacie?
Zobaczymy!
Udacie się na 3 akademie:
- Nul'ray - na Basvean.
-Jual'ke na Zintos
-Ty'ruan na Muag'ta.
Niech mrok was prowadzi!
Na misję wyruszą:
-Faveks
-Major
-Eter
-Andrys
Cała grupa pod dowódctwem Mrocznego Jedi, Eter'a.
Na pierwszą akademię udacie się o 20.30.
NGI na was liczy!
Autor: Gligorax
Jak wiemy, Xuinet'be nie był jedynym spiskowcem przeciw Nowemu Galaktycznemu Imperium.
Jak się okazało, 3 wielcy Mroczni Lordowie Nul'ray, Jual'ke, i Ty'ruan , zawiązali sojusz na O'ytan, oficjalnie ogłaszając swoją niezależność wobec mnie.
Z tego co udalo mi sie dowiedziec, obiecali współpracę Jedi =jak twierdzą mają wspólny cel, zabicie Imperatora Gligorax'a, i zawiązanie pokoju w galaktyce....
Bezmyślni Jedi..... Naprawdę wierzą to, że po mojej smierci lordowie nie będą chcieli więcej?
Tak czy inaczej dezerterów trzeba sie pozbyć.
i to za WSZELKĄ CENĘ!
3 wielcy lordowie, dysponują ogromną armią.
Możliwe że zniszczenie ich będzie jeszcze trudniejsze niż marsz na Xuinet'be.
Jesli jednak wam się nie uda, "rewolucjonisci" urosną w siłę, i poważnie zagrożą interesom NGI - być może skonczy się to moją śmiercią.
Jak widzicie, macie ważkie zadanie.
Czy podołacie?
Zobaczymy!
Udacie się na 3 akademie:
- Nul'ray - na Basvean.
-Jual'ke na Zintos
-Ty'ruan na Muag'ta.
Niech mrok was prowadzi!
Na misję wyruszą:
-Faveks
-Major
-Eter
-Andrys
Cała grupa pod dowódctwem Mrocznego Jedi, Eter'a.
Na pierwszą akademię udacie się o 20.30.
NGI na was liczy!
Autor: Gligorax
Raport:
Na misję stawiliśmy się trzej, ja (Eter), Kain oraz Faveks, nie dotarł tylko Major. Na początku udaliśmy się na Muag'ta aby zabić Ty'ruana. Nie udzielił on zbyt wielu informacji i mamił nas tylko zachętami do przyłączenia się aby wraz z nim obalić Mistrza Gligoraxa. Oprócz kilku rancornów, nie było większych problemów lecz gdy niespodziewanie w walce z Ty'ruanem polegliśmy i ja, i Kain, Faveks zachował zimną krew i pozbył się Lorda. Następnie udaliśmy się na planetę Zintos aby zająć się Jual'kem. Kiedy przybyliśmy zaatakowało nas kilkadziesiąt Rebornów, ale co to dla naszej grupy. Szybko rozprawiliśmy się z nimi i kontynuowaliśmy poszukiwania Lorda. Lecz wyjawił on nam ciekawe informacje, otóż Nul'ray z Basvean został zabity. Więc ktoś oprócz nas również poluje na Lordów NGI. Tym razem Kain szybko rozprawił się z przeciwnikiem. Po tym wszystkim spotkaliśmy się z Imperatorem. Po długich rozmowach doszliśmy do wniosku, że za wszelkim muszą stać Jedi, którzy chcą skłócić całe Imperium aby zniszczyło samo siebie. Lecz Jual'ke wspominał również coś o Sithcie na S... No cóż ktoś z akademii ewidentnie działa na naszą szkodę, a wszystkie poszlaki wskazują na Syriusha. Lecz jak wiemy Jedi są mistrzami iluzji i być może chcą abyśmy skierowali swe podejrzenia właśnie na niego. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że trzeba zaatakować Jedi. Kain zdradził miejsce pobytu jego dawnego mistrza, Sacreda z Nar Shadaa. Ta misja poszła bardzo szybko niestety nic nie udało nam się ustalić, a za pomocą iluzji udało się zbiec naszemu wrogowi. Po tym wszystkim powróciliśmy na własne planety.
''Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.''
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks
''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''
Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.
Faveks










