Strona 1 z 1

Misja IX: Ufność wizjom.

: 12 kwie 2009, o 12:14
autor: Venril
Młody umysł potrafi wyczuć zagrożenie, ale nie dostrzeżenie go prowadzi do katastrofy. Wielki Mistrz Wagner nie posłuchał wizji jednego z jego uczniów i na prawdę mogło dojść do śmierci a co gorzej... wybicia wszystkich Świadomych Mocy przez bandytów Timhona. Jednak wiele treningów, nauk, reprymend uchroniło świadomych.

Zebraliśmy się przed akademią w składzie : Reseken, Wagner, Ensis, Veryus, aby omówić przebieg misji. Mieliśmy lecieć in cognito statkiem którym przewożono więźniów. Niespodziewanie nasz statek został zestrzelony i z dużymi obrażeniami rozbiliśmy się na mroźnych terenach Lethan. Gdy powoli dochodziliśmy do siebie zaatakował nas bandyta.
Obrazek
Po walce, w której niestety zginęli wszyscy więźniowie udało nam się unieszkodliwić napastnika. Mistrz Wagner znalazł w jego kieszeni cyfronotes. Z niego dowiedzieliśmy się, że na Lethan organizowany jest ruch wyzwoleniowy z pod opresji bandytów. Przypuszczaliśmy, że bandyci wzięli nas za członków ruchu i dlatego otworzyli ogień. Nasz statek nie nadawał się już do niczego, więc długo się nie namyślając ruszyliśmy w głąb zaśnieżonej puszczy.
Obrazek
Po długiej wędrówce dotarliśmy do jakiejś jaskini w której znajdował się zamknięty portal i konsola, służąca prawdopodobnie do jego otwarcia. Mistrz Wagner wyruszył dalej a reszta utrzymywała pozycje wokół portalu. Jednak znowu zaatakowali nas bandyci. Czwórka ciężko uzbrojonych i dobrze wyszkolonych napastników ruszyła na naszą grupe. Po długiej walce udało nam się zgładzić trzech z nich.
Obrazek
Obrazek

Wtedy spotkaliśmy członków ruchu wyzwoleniowego na Lethan, którzy pomogli nam w zabiciu ostatniego.Od nich dowiedzieliśmy się, że plemię Monqleppo jest całe mile stąd i dotarcie tam pieszo nie wchodzi w gre. Poprosili nas o pomoc w obronie ich bazy na Lethan, która znajdowała się niedaleko od miejsca,w którym przebywaliśmy. Po skontakowaniu się z Mistrzem Wagnerem zgodziliśmy się ich propozycje. Ruszyliśmy za nimi i po kilku godzinnej wędrówce dotarliśmy do ich bazy. Postanowiliśmy wezwać wsparcie i chwilę później dołączyli do nas Świadomy Darxul i Nowo Przybyły Belanger. Reseken i Lee, którzy mocno odczuwali skutki katastrofy zostali na statku, którym przylecieli Darxul i Belanger. Gdy dotarliśmy do hangaru jeden z przywódców ruchu oporu oznajmił że ewakuuje reszte żołnierzy podczas gdy my mamy utrzymać baze gdy zaatakują bandyci. Na nich nie trzeba było długo czekać. Chwilę później oddział nieprzyjaciół począł napierać na hangar.Jednak dzięki dobremu zoorganizowaniu udało nam się odeprzeć ich ataki.Gdy udało mi się zamordować ich przywódce,reszta bandytów wycofała się. Kiedy jednak odlatywaliśmy,zauważyliśmy grupe kolejnych bandytów,którzy chcieli odbić hangar. Tych już nie próbowaliśmy zatrzymywać gdyż wiedzieliśmy, że baza jest pusta. Zmęczeni jednak zadowoleni z siebie wróciliśmy do swojej akademii.
Obrazek
Udział w sesji wzięli:
  • - Wagner.
    - Veryus.
    - Reseken.
    - Ensis.
    - Belanger.