Misja III: Zimny trening.
Moderator: Revel
- Venril
- OPJ - Padawan

- Posty: 89
- Rejestracja: 10 kwie 2009, o 10:12
- Imię Postaci: Venril
- Xfire: valudax
- GaduGadu: 7100331
- Lokalizacja: Oy'tan
- Kontakt:
Misja III: Zimny trening.
Wszystko kiedyś się skończy... tak też zakończył się trening uczniów Geaveriusa - Wagnera i Veryusa. Stanęli przed ostateczną próbą, gdzie mogli wykazać się znajomością zgłębianej ideologii opartej m.in na filozofii Gligoraxa i jego mentora.
Gościnnie: Gligorax.
Udział w sesji wzieli:Trenując walkę, Świadomi rozmawiali o Geaveriusie. Padały słowa, które kwestionowały jego ufność i zaufanie wobec nas, jednak postanowiliśmy, że nauczył nas zbyt wiele żeby mógł nam się wydawać w jakiś sposób podejrzany. Nutką tajemnicy były te ciała, które targał do swojej komnaty a później kazał im się od niej trzymać z daleka. Ewidentnie tylko ta kwestia nie dawała im spokoju.
Nagle usłyszeli dźwięki silnika statku. Domyślili się, że mistrz Geaverius wrócił. Wszedł na arenę, gdzie trenowali i powiedział, że jego uczniowie mają się za chwilę u niego stawić.
Veryus i Wagner wysłuchali Geaveriusa, który powiedział, że ich trening dobiegł końca i muszą rozpocząć samodzielną działalność z własną siedzibą. Czekał ich ostatni test by sprawdzić czy jego lekcje miały na nich wpływ i czy czegoś się nauczyli.
Kazał Veryusowi i Wagnerowi wsiąść do statku, po czym odlecieli na najodleglejsze krainy planety Lethan - "Krainy Mrozu".
Walczyli tam z kilkoma Sithami. Veryusowi i Wagnerowi udało się ich pokonać. Na horyzoncie pokazało się kilka postaci, które zbliżały się w ich stronę. Po kilku minutach rozpoznali tam Travisa, Faveksa oraz samego Imperatora Seicela Kossa.
Między Wagnerem a Seicel doszło dość do nieprzyjemnego konfliktu słownego aż Seicel wydał rozkaz by jego podwładni nas zabili. Nie dokończa poszło z planem Seicela Kossa. Wagner zabił Travisa a chwile potem rzucił wibroostrze w kierunku Imperatora. Niestety Imperator wykonał unik, a zaraz po nim Wagner przyciągnął mocą wibroostrzem i nakierował ostrzem na Seicela.
Odbył się pojedynek, który zwyciężył Świadomy Mocy - Wagner. Zwycięzca przyłożył wibroostrze do szyi Imperatora, który był przerażony, widać było duży strach w jego oczach - pierwszy raz wiedzieli go w takim stanie. Świadomi usłyszeli w głowie głos - "Możecie go zabić tak jak on zabił miliony niewinnych istot". Veryus powstrzymał Wagnera od tego zamiaru. Imperator znikł a za nimi pojawił się Geaverius, który nam gratulował. Dopowiedział, że czeka nas ostatnia część testu. Nasze wibroostrza uniosły się na wysokość naszych szyi. Veryus przejął władanie nad wibroostrzem Wagnera, a Wagner z kolei na Veryusa. Geaverius rzekł, że tylko jeden z nas wyjdzie tego cało, miało to polegać na zabiciu jednego z uczniów Geaveriusa. Kto pierwszy się zdecyduję i zabije swojego rywala obok zakończy pomyślnie próbę. Czas jaki nam dawał to 5 sekund, jeżeli nie będzie żadnej reakcji wibroostrza zabiją ich obu. Mimo tego, Veryus i Wagner byli przyjaciółmi i znali się bardzo długo dlatego zamknęli oczy i oczyścili umysły ze wszelkich myśli. Po czasie wibroostrza przebiły ich obu, upadli w kałuży własnej krwii... czuli, że ich głowa odrywa się od reszty ciała, zdali sobie sprawę, że to koniec ich życia.
Okazało się to nieprawdą. Obudzili się w świątyni Geaveriusa w całości i bez żadnych ran. Wszyscy z którymi walczyli byli tylko fikcją.
Geaverius powiedział, że zakończyli trening i powinni udać się w swoje ślady. Wybrał Wagnera by poprowadził Świadomych Mocy... a z kolei Wagner mianował Lee i Veryusa swoimi doradcami - Fenkerem i Astridem.
- Wagner.
Veryus.
Lee.
Reseken
Gościnnie: Gligorax.










