Podanie Otton - ODRZUCONE
: 17 sie 2009, o 23:40
Część I
1.Henio
2.18
3.morzecie mi powiedziec co to za skruty bo ich nie qmam
4.100 mb
5.Jestem mliy fajnuśny i loFFciam Jedi
6.gram w tibie!
7.koledzy mi muwią ze dobrze czituje ale nie ich nie qmam
8.od ziomkuff
Część II
1. Staż w Jedi Knight : Jedi Academy: oj dlugo... chyba ze 3 latka
2. Bejsbol
3. jestem fajny wienc siebie
4. jestescie najfajniejsi a ja lubie fajnych
5. byłem w oragnizacji jedi na sp na mp zadnych
6. nie pamientam
7. grę dostalem na mikolaja do dzis w nia gram bo moj komputer nie jest w stanie odpalic lepszych jak sie pytam innych dlaczego to mowia ze cos rum piksul shader... nie kapuje ale i tak kocham jedi
Część III
co to za slaczki bo nie qmam
1. Otton Von'Wafel
2. 25
3. Mars (albo jowisz buhah xd)
4. Człowiek
5. Durzy czlowiek przystojny mily cieply i fajny!!!!
6. Durzy silny blondasek
7.
pewnego dnia obudzłżem się na urwisku ale przepaść była wysoka to odeszedłem nagle zobaczyłem postać w czarnym kaptórze groziła mieczem świetlnym koloru czerwonego to poszedłem i popchnąłem go....... shit spadl a ja odnalazłem akademie jedi gdzie czekał na mnie Kyle Katarn, Luke skyworker powiedzieli że podejme trening i tak się stało następnego dnia nietrfało to długo bo przy leciał statek i shitowie zatakowali jedi ja ucieklem i schowalem sie wkrzakach....... prawie ich zgubilem ale jeden mnie zauwazyl wzioł ze sobom tam był imperator ktory uwięził mnie we więzieniu ....... we więzieniu znalazlem twileana ktory dał mi granaty bym wysadził statek i odleciał tak zrobilem. kiedy uciekalem bo wrzystko wybuchalo sobaczylem imperatora ktury sie ze mnie smial popchnalem go i spadl ja odlecialem spowrotem...... Kyle katarn powiedzial ze jest ze mnie dumny i dopucil na trening gdzie zobaczylem Yode ktory stwierdzil ze jestem swietnym jedi i ze moge zniszczyc wszystkich shitow z galakyki uśmiechnalem sie i pokazalem jak walcze.... Yoda byl zaskoczony i mianowal mnie na swojego ucznia nauczyl mnie wzzystkiego co chcialem nawet zakochalem sie w senator padme dzieki jumpowi zrywalem jej kwiaty z czubka akademii i chcialem sie z nia orzenić ale niestety odmowila bo powiedziala ze kocha jakiegos anakina zdenerwowany wybieglem spotkalem anakina i go zabilem nastepnie yoda sie wsciekl i powiedzial zebym poszukal innej akademii tak zrobilem i znalazlem jedi ktorymi przewudzil niejaki mehow
wybaczcie za tyle blendow ale jestem dyslektykiem dysgrafikiem dysortografikiem i smieja sie ze mnie ale im pokaze!!!!!
przyjmijcie mnie!!!!!!! prosze!!!!!!!!!!!
Autor: Ja
1.Henio
2.18
3.morzecie mi powiedziec co to za skruty bo ich nie qmam
4.100 mb
5.Jestem mliy fajnuśny i loFFciam Jedi
6.gram w tibie!
7.koledzy mi muwią ze dobrze czituje ale nie ich nie qmam
8.od ziomkuff
Część II
1. Staż w Jedi Knight : Jedi Academy: oj dlugo... chyba ze 3 latka
2. Bejsbol
3. jestem fajny wienc siebie
4. jestescie najfajniejsi a ja lubie fajnych
5. byłem w oragnizacji jedi na sp na mp zadnych
6. nie pamientam
7. grę dostalem na mikolaja do dzis w nia gram bo moj komputer nie jest w stanie odpalic lepszych jak sie pytam innych dlaczego to mowia ze cos rum piksul shader... nie kapuje ale i tak kocham jedi
Część III
co to za slaczki bo nie qmam
1. Otton Von'Wafel
2. 25
3. Mars (albo jowisz buhah xd)
4. Człowiek
5. Durzy czlowiek przystojny mily cieply i fajny!!!!
6. Durzy silny blondasek
7.
pewnego dnia obudzłżem się na urwisku ale przepaść była wysoka to odeszedłem nagle zobaczyłem postać w czarnym kaptórze groziła mieczem świetlnym koloru czerwonego to poszedłem i popchnąłem go....... shit spadl a ja odnalazłem akademie jedi gdzie czekał na mnie Kyle Katarn, Luke skyworker powiedzieli że podejme trening i tak się stało następnego dnia nietrfało to długo bo przy leciał statek i shitowie zatakowali jedi ja ucieklem i schowalem sie wkrzakach....... prawie ich zgubilem ale jeden mnie zauwazyl wzioł ze sobom tam był imperator ktory uwięził mnie we więzieniu ....... we więzieniu znalazlem twileana ktory dał mi granaty bym wysadził statek i odleciał tak zrobilem. kiedy uciekalem bo wrzystko wybuchalo sobaczylem imperatora ktury sie ze mnie smial popchnalem go i spadl ja odlecialem spowrotem...... Kyle katarn powiedzial ze jest ze mnie dumny i dopucil na trening gdzie zobaczylem Yode ktory stwierdzil ze jestem swietnym jedi i ze moge zniszczyc wszystkich shitow z galakyki uśmiechnalem sie i pokazalem jak walcze.... Yoda byl zaskoczony i mianowal mnie na swojego ucznia nauczyl mnie wzzystkiego co chcialem nawet zakochalem sie w senator padme dzieki jumpowi zrywalem jej kwiaty z czubka akademii i chcialem sie z nia orzenić ale niestety odmowila bo powiedziala ze kocha jakiegos anakina zdenerwowany wybieglem spotkalem anakina i go zabilem nastepnie yoda sie wsciekl i powiedzial zebym poszukal innej akademii tak zrobilem i znalazlem jedi ktorymi przewudzil niejaki mehow
wybaczcie za tyle blendow ale jestem dyslektykiem dysgrafikiem dysortografikiem i smieja sie ze mnie ale im pokaze!!!!!
przyjmijcie mnie!!!!!!! prosze!!!!!!!!!!!
Autor: Ja