Misja XXIX - Uzurpatorzy
- seicel koss
- NGI - Imperator

- Posty: 52
- Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:11
- Imię Postaci: Seicel Koss
- Xfire: seicel
- GaduGadu: 766115
- Kontakt:
Misja XXIX - Uzurpatorzy
<Po wejściu do pokoju widzisz na łóżku holokron z herbem Imperatora. Niezwłocznie włączasz go, a Twoim oczom ukazuje się postać przywódcy.>
Zdaje się, że nasze problemy nigdy się nie skończą. Ledwo pokazaliśmy Organizacji gdzie ich miejsce, ledwie zawładnęliśmy znaczną częścią Galaktyki, a już na horyzoncie pojawia się kolejna przeszkoda na drodze do władzy absolutnej. Dowiedziałem się, że na krańcach Galaktyki powstaje nowy kult skupiony wokół jednej z najważniejszych akademii Luor'raa. Ich Moc pochodzi głównie z artefaktów skupionych w świątyni, jednak nie wiemy jak dalej może się rozwinąć ta religia. Nie możemy również pozwolić na niszczenie sithowskiej kultury, dlatego musimy niezwłocznie wyruszyć na Torumx, gdzie zaczątek na ów kult.
Start misji o 20:00
Pliki:
http://jediknight3.filefront.com/file/S ... 8#Download
http://jediknight3.filefront.com/file/B ... x_v2;99137
Zdaje się, że nasze problemy nigdy się nie skończą. Ledwo pokazaliśmy Organizacji gdzie ich miejsce, ledwie zawładnęliśmy znaczną częścią Galaktyki, a już na horyzoncie pojawia się kolejna przeszkoda na drodze do władzy absolutnej. Dowiedziałem się, że na krańcach Galaktyki powstaje nowy kult skupiony wokół jednej z najważniejszych akademii Luor'raa. Ich Moc pochodzi głównie z artefaktów skupionych w świątyni, jednak nie wiemy jak dalej może się rozwinąć ta religia. Nie możemy również pozwolić na niszczenie sithowskiej kultury, dlatego musimy niezwłocznie wyruszyć na Torumx, gdzie zaczątek na ów kult.
Start misji o 20:00
Pliki:
http://jediknight3.filefront.com/file/S ... 8#Download
http://jediknight3.filefront.com/file/B ... x_v2;99137
Raport:
Po dotarciu do starożytnej świątyni, dawało się wyczuć Ciemną Stronę. Widocznie ktoś czekał na nas, ponieważ gdy tylko się pojawili, jakiś głos zaczął szeptać, próbując zamroczyć nasze umysły, Skulldron zaczął rozmawiać z Głosem, wypytując go. Brnąc dalej, trafiliśmy na drzwi, które były zamknięte, jednak obok nich był przełącznik, który można było uruchomić tylko za pomocą konsoli. Rozdzieliliśmy się w poszukiwaniu urządzenia. Trafiłem na zbrojownię, której nikt dawno nie używał, bo były tutaj same zardzewiałe bronie i wibroostrza. Wychodząc, natknąłem się na jetpack, który zabrałem. Skulldron znalazł konsolę, jednak potrzeba było nas obydwu do użycia jej. Czym prędzej ruszyłem do Skulldrona, natykając się po drodze na bibliotekę i bezustannie słysząc szepty i głosy w mojej głowie. W końcu uruchomiliśmy konsolę, lecz wtedy, coś niespodziewanego zabrało nas do całkowicie innego pomieszczenia. Znajdowaliśmy się w Iluzji, zdani tylko na siebie ruszyliśmy znaleźć wyjście, Głos cały czas mówił o Luor'raa i o tym, że zrzuci Imperatora z tronu. Mówił 'że tylko ''on'' może rządzić i powróci aby nas zniszczyć'. Następnie, Skulldron zaczął kpić z Głosu, w efekcie czego nasłał na nas swoich 'pupilków'. Byli cholernie wytrzymali i władali Mocą. Skulldron wpadł w prawdziwy szał i jednym gestem zniszczył wszystkie potwory. Następnie rozkazał Głosowi, aby się pokazał, inaczej naśle flotę na to miejsce. Głos nic sobie z tego nie robił, i począł rozpaczać, że Iluzja zawiodła. W jednej chwili znaleźliśmy się z powrotem przy konsoli. Nie zostało nam nic innego jak pójść w stronę zamkniętych dotąd drzwi. Drzwi ustąpiły, a my znaleźliśmy się w wielkiej sali z pomnikiem kogoś (podejrzewam że to Luor'raa) na tronie. Ciszę przerwał odgłos wystrzeliwanej rakiety.Cudem uniknęliśmy obrażen, okazało się że jakiś Łowca strzelił do nas, Skulldron podszedł do niego. Po krótkiej rozmowie, Łowca zdecydował że musi nas zabić. Po długiej walce, w której dołączył się drugi Łowca Nagród, pokonaliśmy ich. Wtem zobaczyliśmy Kapłana stojącego niedaleko nas ze sztyletem ofiarnym w dłoni. Po wymianie zdań, dowiedzieliśmy się że to on ciągle do nas przemawiał, zaczęliśmy go atakować, jednak on odepchnął nas od siebie i uciekł. Mimo że uciekał, biła od niego wielka Moc. Chwilę później zjawił się Wielki Lord Travis. Skulldron nieco się zdenerwował, że ten zawsze przybywa 'po fakcie'. Chwilę później, Skulldron wezwał flotę, aby znalazła Kapłana, który wszedł na statek i odleciał. Następnie wróciliśmy do Akademii. Czekamy na wieści w sprawie Kapłana.
Strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.
Są na to trzy sposoby: dobry zły i… i mój.
Imperator Seicel Koss
Są na to trzy sposoby: dobry zły i… i mój.
Imperator Seicel Koss









