Misja IX: Niepotrzebna batalia.
Moderator: Revel
-
Wagner
- ŚM - Wielki Mistrz

- Posty: 104
- Rejestracja: 7 mar 2009, o 20:59
- Imię Postaci: Arhael
- Xfire: wagnerthenecromancer
- GaduGadu: 4549862
Misja IX: Niepotrzebna batalia.
Reseken rozpoczął poszukiwania dawnego mistrza Veryusa, lecz nie znalazł nic co mogłoby go zainteresować. Załamany tym faktem postanawia skryć się wraz z innymi buntownikami których zwerbował w pobliskiej, opustoszałej świątyni, zastanawiając się co można zrobić dalej...

__________________
__________________
Grupa zbuntowana przeciw Wagnerowi i prowadzona przez Resekena była w kropce. Ich cel znalezienia Veryusa nie powodził się, gdyż nie mieli żadnego tropu co do jego miejsca przebywania, przez co musieli ukrywać się w starej świątyni. Jednak nie było to najlepszym miejscem, gdyż zostali szybko wytropieni przez pewnego człowieka. Podał on się im za Zacka - potajemnego ucznia Wagnera. Próbował on ich zabić, jednak nie sprostał aż 4 osobom przeciw jemu samemu. Po krótkiej bitwie został pokonany i wymyty z informacji. Podobnież to wiedział, gdzie może przebywać Veryus i został zmuszony do zaprowadzenia Świadomych w to miejsce.
Zack doprowadził grupę do pewnych starożytnych ruin, które aż emanowały energią. Uczeń Wagnera postanowił dać sobie spokój i odłączył się od Świadomych, którzy zdecydowali się wejść do srodka. Czuć było stamtąd aurę poszukiwanego. Wewnątrz znajdował się ogromny kryształ, jednak nie było tam Veryusa. Świadomi poświęcili chwilę czasu na znalezienie jakiejś wskazówki, jednak niedługo po ich wejściu zostali zaatakowani przez dwóch wojowników. By sprowokować walkę, posłużyli się Jarethem którego przyciągnęli mocą i nadziali na ostrza, jednak przecenili swoje umiejętności. Zostali szybko pokonani przez Świadomych, którzy chwilę poświęcili dla umierającego Kel'Dora. Zaczęli wykrzykiwać imie Veryusa, gdy zauważyli wychodzące zza pobliskiego głazu pioruny. Udali się tam i znaleźli osobę w mascę która miała aurę idealnie pasującą do byłego Mistrza Świadomych. Uwolnili go i prosili o pomoc w zakończeniu konfliktu. Ten im powiedział, że posiada pewien artefakt w którym to podobnież umieścił całą klątwę a osoba, z którą walczyli w ich akademii to była tylko iluzja mocy. Chciał sprawdzić, czy grupa jest wierna Wagnerowi oraz jego rządom proponując władzę nad Wielkim Mistrzem przy pomocy posążku, Świadomi jednak chcieli mu pomóc. Po wszystkim kazał im iść za nim i wyprowadził ze świątyni...
Świadomi z Veryusem jako przewodnikiem dotarli do pewnej jaskini na pustyni spalonej słońcem. Zanim jednak do nie weszli, na ich drodze stanął Rancorn. Zamiast z nim walczyć, były Mistrz powiedział, by wszyscy wspięli się na półkę skalną, uwcześnie podprowadzając pod nią Rancora. Wtedy swoim mieczem świetlnym odciął dużą część i mocą odepchnął ją na bestię, tym samym ją zabijając. Droga do środka stała otworem. Czuć było w środku wielkie podkłady energii.
Gdy znaleźli się już w tajemniczym miejscu, zauważyli na środku podest ze strumieniem energii, który piął się ku górze i uchodził przez kraty w suficie. Veryus kazał podejść z nim tylko Resekenowi, reszta miała zostać przy wyjściu. Po chwili z cienia wyłoniła się grupa Świadomych wiernych Wagnerowi jak i sam Wielki Mistrz. Zaatakował on Resekena, odcinając mu obie dłonie. Nikt nie mógł nic na to zdziałać, gdyż pomiędzy nimi a trójką przy słupie energii znajdowała się bariera z aury Wagnera i Veryusa. Ci natomiast wyssali energię z ciała poszkodowanego i sami ją wykorzystali, wrzucając figurkę z zaklętą klątwą w niej do strumienia oraz wskakując do środka energii. Ich ciała pokryła oślepiająca, biała powłoka, która po chwili zaczęłą znikać. Klątwa ulotniła się w postaci purpurowych oparów, zaś sama dwójka została uwolniona od klątwy. Ich wygląd diametralnie się zmienił. Wagner odzyskał ludzką twarz i blond włosy, Veryusa twarz znów stała się jak dawniej. Po chwili wyskoczyli z promienia ku zaskoczeniu ich odmiany przez Świadomych. Wielki Mistrz kazał uciekinierów ukarać. Po tym wszystkim Veryus został przywrócony do zakonu, Darxul zawieszony w obowiązkach Świadomych zaś Reseken litościwie pozostawiony przy życiu. Wszyscy wrócili do akademii...
![]()














