Jareth Isogar (ŚM) - PRZYJĘTY

Obrazek

Twoje zdanie o podaniu?

Jestem na TAK
5
100%
Wstrzymuje się
0
Brak głosów
Jestem NIE
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 5

Awatar użytkownika
Veryus
Posty: 22
Rejestracja: 20 kwie 2009, o 19:44
Imię Postaci: Veryus Arsher
Xfire: Veryus
GaduGadu: 4237871

Jareth Isogar (ŚM) - PRZYJĘTY

Post autor: Veryus »

  • ObrazekObrazek
Obrazek

Obrazek- Część Ogólna


1. Obrazekmię:Dawid

2. Obrazekiek:14

3. Obrazekoś o sobie:Cóż, wiecie o mnie dużo. Potrafię się odpowiednio zachować, utrzymać klimat w RP, co do prywatnych ''informacji'' o mojej osobie... Wystarczy powiedzieć o mnie tyle, że jestem ''koleżeński'' (...), spokojny. Nie zachowuje się jak przeciętny polski nastolatek, który w co drugim słowie stosuje ''kur*a'', bądź nie potrafi nad sobą zapanować.

4.Obrazekwentualny kontakt z tobą:
Gadu-Gadu: 4237871
X'fire: v3ryus
E-mail: veryus@o2.pl

5.Obrazekrędkość internetu: 192 kb/s (Tia, podobno mam 1,2 mb/s...)



Obrazek- RPG i JK3

1. Obrazekwoje doświadczenie w Role Play.
-3 Lata RP w grze Neverwinter Nights, oczywiście na takowych serwerach
-3 Lata RP w grze JK3.
-Parę pbf'ów, forów RPG etc.

2. Obrazektaż w grze Jedi Knight 3: Jedi Academy.
W sumie 3 lata.

3.Obrazeklaczego do Świadomych Mocy?
Po prostu to frakcja, w której czuje się najlepiej. Poza tym, zamierzam u was zostać.
4. Obrazeklany, organizacje działające w JK3 w jakich byłeś.
|GK|, [HoDS] (ave!), GoSW.



Obrazek- Przedstawienie Twojej wirtualnej postaci

1. Imię postaci. - Jareth Isogar

2. Wiek postaci. - 27 lat

3. Rasa postaci. - Kel Dor

4. Rodzima planeta postaci. - Canvutar

5. Wygląd postaci. - Dość wysoki Kel Dor o dobrze zbudowanym ciele. Kolor jego skóry odznacza się gamą kolorów podchodzących do określenia ją brzoskwiniową. Oczy jego są koloru białego, co w wierzeniach jego rasy jest uznawane za wrażliwość na Moc, jednak nie widać ich przez maskę na twarzy.

( http://jediknight3.filefront.com/file/Olts_Keldor;34287 )

6. Historia postaci
(Może i jest krótka, jednak mam zamiar ją rozwinąć już w karcie postaci, o ile zostanę znów przyjęty :P)

Planeta Canvutar, jej atmosfera była przepełniona tlenem, co jest zabójcze dla osobników rasy Kel Dorów. Mimo tego jednak, żył na niej potężny ród - Isogar. Założyli oni na ziemiach Canvutar wielką halę harmonii zwaną "Phyndoxin". Zrzeszała ona najmłodszych osobników różnych ras, którzy byli wrażliwi na moc w celu przeszkolenia ich w walce jak i stosowaniu mocy oraz ideologii Phindoxin'ańskiej, której głównym celem było wprowadzenie harmonii mocy we wszechświecie, jednak niekoniecznie słusznymi środkami. Byli stanowczy, mieli podchodzące pod rygor zasady po to, by zachować odpowiednią dyscyplinę, jednak mimo tego nie zawsze udawało się rozwinąć najbardziej obiecujących adeptów. Wszyscy uczniowie, szczególnie Kel Dorzy, których wadą jest słaba siła fizyczna, trenowali do upadłego. Jednym z nich był Jareth Isogar, jeden z najbardziej silnych mocą adeptów...

Trenowałem dzień jak co dzień wraz z moją grupą, doskonaląc siłę fizyczną oraz psychikę tak samo jak i walkę bronią białą, celność w przypadku walki na broń dystansową oraz rozmaite sztuki walki. Spędziłem chyba jako jedyny najwięcej lat jako adept, ponad 21. Byłem bardzo sfrustrowany tym faktem, jednak rygor nie pozwalał mi tego ukazać. Nabierałem powoli chęci na uczieckę z tego przeklętego miejsca. Moje myślenie przerwał jednak mój ojciec, Valaesh, lord rodu Isogar. Nie wyglądał jednak na zdenerwowanego z powodu kolejnej lekcji mojej osoby.

-Jareth, do mnie, natychmiast. Mam do ciebie ważną sprawę, nie zamierzam tego przekładać. Od tego zależą losy twojej daleszej kariery w tym miejscu. - Rzekł podniosłym, stanowczym głosem.

Bez słowa ruszyłem w jego stronę. Zaprowadził mnie do swojego pokoju. Zdziwiło mnie to nieco, gdyż ostatnio mnie tu wpuścił, gdy byłem małolatem. Nie zmienił się wiele, nadal był przepełniony przepychem, poza tym na ścianach wisiały rękojeści. Ciężko trenowałem, by takową zobyć, jednak na razie mam byle kij pod pretekstem, że powinienem się z tego cieszyć.

-Słuchaj mnie teraz bardzo uważnie. Dotąd byłem zawiedziony tym, że przez tyle lat nie pokazałeś, co naprawdę potrafisz...

-Ojcze, robię, co mogę. Chcę Ci pokazać, co potrafię, ale ty mi nie dajesz! - Przerwałem mu w połowie słowa, nie był to chyba dobry pomysł...

-Milcz, kiedy do ciebie mówię... Adepcie. - Rzekł pogardliwie. Zacisnąłem zęby, spoglądając w dół. Czułem jak się ze mnie śmieje w duchu, jednak po chwili kontynuował. - Mam dla ciebie misję. Może w końcu pokażesz, co potrafisz. Weźmiesz wyposażenie, które jest już w twoim pokoju. - Zastopował na chwilę mowę, jakby chcąc powiedzieć jakieś słowo mimo jego protestu. - Wierzę w twoje umiejętności, dlatego tylko Ty to wykonasz. Jesteś już odpowiednio wytrenowany, fizycznie jak i psychicznie. Natomiast nasza ideologia nie jest Ci już obca. Wyruszysz statkiem i wykonasz to, co jest zapisane w tych danych. - Rzucił mi do rąk cyfronotes. - Leć już, za nim osobiście wykopię cię z akademii!

Wyszedłem bez słowa z jego pokoju i ruszyłem do swojego własnego. Nie był to luksus, jaki miał mój ojciec. Jednak nie mogę być faworyzowany wśród innych obiecujących uczniów... Otworzyłem małą skrzynię koło mojego materaca, widok mnie oniemiał... Porządny strój, chroniony dodatkowo jakimś rodzajem stalii. Nie znam się na tym, w końcu nie zajmuje się takimi rzeczami... Pośród tego były również dwa blastery. Z uśmiechem założyłem wszystko na siebie a broń podpiąłem do pasa. Powolnym krokiem ruszyłem w stronę hangaru, przy okazji przechodząc przez kantynę. Skoro miałem ruszyć na tak ''ważną'' misję, musiałem się zaopatrzyć. Po wzięciu już na pewno wszystkiego, wsiadłem do małego, wyglądającego bardziej jak latający śmietnik statku i ruszyłem... Dopiero po paru godzinach drogi w niewiadomą przypomniało mi się o cyfronotesie - dotąd z płonącą ciekawością sprawdzałem swoje umiejętności pilotażu. Wyjąłem go i gdy już chciałem odczytać informacje, nagle włączył się alarm pokładowy. Spojrzałem na radar i zauważyłem, że prowadzą w moją stronę 3 uzbrojone statki, po ich wyglądzie wywnioskowałem, że należą do przemytników. Nigdy nie lubiłem tych cholernych złodziei. Długi czas omijałem ich pociski ze sporym powodzeniem, jednak nie wszystko poszło świetnie. Nagle mocno zatrząsnęło statkiem, informacja o uszkodzonym skrzydle przeszyła pokład. Zanim zdążyłem cokolwiek zrobić, kolejny pocisk trafił w mój statek z taką siłą, że odtrąciło mnie od sterów. Jak na złość, w moją stronę leciała spora asteroida, jakby los chciałby mnie umyślnie zabić. Skierowałem dłoń ku sterom, z całych sił chciałem jakoś wyjść z tak nieciekawej sytuacji. Nie mogłem się ruszyć, co jeszcze bardziej zwiększało chęć osiągnięcia celu. I poczułem nagle jak coś przepłynęło przez moje ciało... Drążek zaczął się na moich oczach poruszać, szybko schodząc z linii zderzenia z asteroidą. Jednak ogólne uszkodzenia statku zmusiły mnie do wymuszenia ruchu ciała w celu możliwości sterowania statkiem już moimi własnymi rękoma. Udało mi się to po paru próbach, jednak było już za późno na cokolwiek. Wpadłem w atmosferę jakiejś planety, szybko sprawdziłem jej nazwę na konsoli statku - Lotrein... Chwilę popatrzyłem na tą nazwę, ale się otrząsnąłem przed rychłym zderzeniem z ziemią. Podniosłem lekko do góry statek, co spowodwało uniknięcie zrobienia ze mnie i statku sterty śmieci, ale pomimo tego musiałem awaryjnie lądować. Los chyba znów nie był po mojej stronie - przy samym końcu dostałem cześcią wewnętrzną statku w głowę i straciłem przytomność... Nie wiem dokładnie, ile minęło czasu, ale obudziłem się w małym lesie, wyglądającym na przyjaznym, jednak nauczono mnie nie ufać pozorom... Musiałem wykonać misję, a mój cyfronotes był uszkodzony. Żeby znaleźć kogoś, kto może tą usterkę naprawić, musiałem wyjść ze statku i ruszyć przed siebie. Odpiąłem blaster od pasa, natomiast przypiąłem do niego cyfronotes, otworzyłem mocnym kopnięciem i tak już prawie urwane drzwi wyjściowe statku i ruszyłem...
Awatar użytkownika
Revel
ŚM - Świadomy
ŚM - Świadomy
Posty: 113
Rejestracja: 19 kwie 2009, o 21:15
Imię Postaci: Revel
Xfire: revel91
GaduGadu: 11786066
Lokalizacja: Letherman

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Revel »

(Może i jest krótka, jednak mam zamiar ją rozwinąć już w karcie postaci, o ile zostanę znów przyjęty :P)
Grozisz nam?!

Historia krótka.. Wiek.. 14 lat. ;p

NEUTRALne TAK
Awatar użytkownika
Liga/Darxul
ŚM - Fenker
ŚM - Fenker
Posty: 161
Rejestracja: 13 kwie 2009, o 11:09
Imię Postaci: Darxul
Xfire: liga997
GaduGadu: 10018175
Lokalizacja: Łabiszyn

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Liga/Darxul »

Świeże mięso armatnie :D Jestem na NIE!!!!!!!!!

-----------------------

P.S
Żartowałem jestem na TAK
Fenker Darxul
Reseken
ŚM - Astrid
ŚM - Astrid
Posty: 27
Rejestracja: 13 kwie 2009, o 09:28
Imię Postaci: Reseken
Xfire: reseken
GaduGadu: 10609349

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Reseken »

Tak. (Jeżeli ktoś podważy moje słowo to już z nim porozmawiam XD)
Awatar użytkownika
Revel
ŚM - Świadomy
ŚM - Świadomy
Posty: 113
Rejestracja: 19 kwie 2009, o 21:15
Imię Postaci: Revel
Xfire: revel91
GaduGadu: 11786066
Lokalizacja: Letherman

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Revel »

Reseken, dlaczego TAK?!
Awatar użytkownika
Faveks
NGI - Imperator
NGI - Imperator
Posty: 218
Rejestracja: 9 mar 2009, o 16:28

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Faveks »

Źle wpisane pytanie w ankiecie, brakujące kilka przecinków, za krótka historia, masz 14 lat, ogólnie beznadziejnie i totalne dno.

Jestem na TAK
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie próbuj poprawiać zdania nie zmienię.
''Dyplomata to ktoś, kto potrafi powiedzieć ci, abyś poszedł do diabła w ten sposób, że poczujesz narastające podniecenie na myśl o zbliżającej się podróży.''

''Dopóki nie skorzystałem z Internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów''

Mam jedną ważną ceche. Jeśli nie umiem czegoś zrobić, potrafię znaleźć ludzi, którzy zrobią to za mnie.


Faveks
Wagner
ŚM - Wielki Mistrz
ŚM - Wielki Mistrz
Posty: 104
Rejestracja: 7 mar 2009, o 20:59
Imię Postaci: Arhael
Xfire: wagnerthenecromancer
GaduGadu: 4549862

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Wagner »

Eh. Czy nie pisałem Ci, że masz wiecznego permabana jeśli chodzi o frakcję ŚM? [choler]
Gość jest totalnym idiotą, który myśli, że wszystko mu wolno. Nie wie co to OCC i gdy nawet chcę mu wytłumaczyć - natychmiast wychodzi z gry. Na misjach uważa się za Wielkiego Mistrza i bardzo często dopisywał sobie rangę "Mistrz" przy nicku mimo, że oblał jako jedyny próbę początkową na "Nowo-Przybyłego". Takich ludzi nam nie potrzeba.

Jestem na TAK.
Obrazek
Mistrz Wagner
ClanLeader frakcji "Świadomi Mocy".
... i od niedawna WGM (Wielki GameMaster)
Awatar użytkownika
Rezo
OPJ - Adept
OPJ - Adept
Posty: 40
Rejestracja: 3 cze 2009, o 14:41
Imię Postaci: Aaron
Xfire: rezo95
GaduGadu: 2460273

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Rezo »

Zastanawiam się... Osierociłeś mnie xD... Jeśli Wagner ocali mnie przed Darxulem i przyjmie mnie to na TAK
Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Kranek
ŚM - Nowo Przybyły
ŚM - Nowo Przybyły
Posty: 33
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 20:15
Imię Postaci: Lanz
Xfire: darthkranek
GaduGadu: 10099658

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Kranek »

Dobra, miałem napisać tekst ala Wagner ale szczerze powiedziawszy nie chce mi się [yyy] .

TAK, znaj łaskę kranka [yyy] .
Awatar użytkownika
Veryus
Posty: 22
Rejestracja: 20 kwie 2009, o 19:44
Imię Postaci: Veryus Arsher
Xfire: Veryus
GaduGadu: 4237871

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Veryus »

Dobra, dobra. Skończcie już te popisy i niech taki Revel napisze, czy jest w końcu na Tak, czy Neutralny :P. Bo jak kiedyś wrócę Arsherem, to nie będzie fajnie ^^'. I prosiłbym już bez ogólnego sarkazmu.
Awatar użytkownika
Phil
Posty: 26
Rejestracja: 12 kwie 2009, o 21:43

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Phil »

Nie mogę napisać nic innego, jak to, że jestem na TAK
"This is where the fun begins"
"I have a bad feeling about this"
"I don't think so"


Phil Wogni
Wagner
ŚM - Wielki Mistrz
ŚM - Wielki Mistrz
Posty: 104
Rejestracja: 7 mar 2009, o 20:59
Imię Postaci: Arhael
Xfire: wagnerthenecromancer
GaduGadu: 4549862

Re: Jareth Isogar (ŚM)

Post autor: Wagner »

___________________________________
Gratulujemy!
Jareth Isogar zostaje przyjęty do frakcji "Świadomi Mocy" i otrzymuje rangę "Nowo przybyły" bez Próby Początkowej . Zapoznaj się ze wszelkimi rzeczami jakie musisz ściągnąć by móc z nami grać. Przeczytaj także najważniejsze informacje o frakcji do której chcesz wstąpić. Jeżeli korzystasz z komunikatora X-FIRE, zapisz się TU.
__________________________________
Obrazek
Mistrz Wagner
ClanLeader frakcji "Świadomi Mocy".
... i od niedawna WGM (Wielki GameMaster)
Zablokowany

Wróć do „Rekrutacja”